Jeszcze dziś krakowscy radni zdecydują o podwyżce opłat za wywóz śmieci. Prezydencki projekt zakłada, że osoby segregujące odpady będą płacić o 8 złotych więcej, niż do tej pory. Jest duży sprzeciw opozycyjnych radnych, ale władze Krakowa podtrzymują, że podwyżka jest niezbędna.
Posłuchaj relacji Oli Sobczak.
Początkowo plan zakładał, że dziś tylko rozpocznie się dyskusja o podwyżce, a ostateczna decyzja zostanie podjęta dopiero na następnej sesji. Oznaczałoby to jednak, że podwyżka będzie uchwalona 27 sierpnia, a zgodnie z uchwałą nowa stawka ma obowiązywać od 1 września.
Od 1 września krakowianie zapłacą więcej za odbiór odpadów komunalnych. Pytanie: o ile więcej?
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zaproponował podniesienie opłaty dla osób segregujących śmieci z 27 do 35 złotych. Powodem jest prawie 80-milionowa dziura w budżecie. Opozycja uważa, że to zbyt drastyczna podwyżka. Radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Ciechowski proponuje mniejszą podwyżkę - do 30 złotych. Poprawka dostała negatywną opinię prezydenta Krakowa.
Decyzja o podniesieniu opłaty za wywóz śmieci zapadnie dziś wieczorem podczas głosowań na sesji.