Kolejny, przedostatni już odcinek czwartej obwodnicy Krakowa gotowy. To nieco ponad dwa i pół kilometra trasy ekspresowej S7 między węzłami Grębałów i Nowa Huta. Przeprowadzono już odbiory i załatwione są formalności, a w poniedziałek (8 grudnia) koło 15 pierwsi kierowcy przejadą nowym odcinkiem.
Samochody będą miały do dyspozycji po jednym pasie w każdym kierunku. Tymczasowa organizacja ruchu będzie wprowadzana od wczesnego poranka.
Zaczynamy około 13 rano od węzła Grębałów. Tędy kierowcy pojadą pierwsi w kierunku węzła Nowa Huta. Następnie będą zmiany na alei Solidarności, a na sam koniec zamkniemy funkcjonujący od dziesiątek lat zjazd z alei Solidarności na ulicę Ujastek Mogilski i dalej w kierunku ulicy Igołomskiej. Teraz tego zjazdu już nie będzie
– wyjaśnia Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Otwierany odcinek obwodnicy Krakowa to wciąż plac budowy. Będzie obowiązywać ograniczenie prędkości do 60 kilometrów na godzinę.
Ostatni brakujący fragment trasy S7 – od węzła Grębałów do węzła Mistrzejowice – ma być gotowy jesienią przyszłego roku.
Otwierany jutro odcinek obwodnicy Krakowa to wciąż plac budowy - więc będzie obowiązywać ograniczenie prędkości do 60-ciu kilometrów na godzinę. Ostatni brakujący fragment trasy S7-dem - od węzła Grębałów do węzła Mistrzejowic - ma być gotowy jesienią przyszłego roku.