W stolicy Małopolski są dwa parkingi park&ride - na Ruczaju i przy ul. Balickiej. Jest na nich miejsce dla 250 aut. Wkrótce kierowcy będą mogli korzystać z parkingu na Kurdwanowie, a pod koniec roku w Bieżanowie. Zakończenie obu inwestycji mocno się jednak opóźniło.
"Parking na Kurdwanowie, umiejscowiony tuż przy pętli, na dniach będzie otwarty. Pomieści ok. 170 samochodów - mówi Jan Machowski z krakowskiego Urzędu Miasta.
Inne zdanie na ten temat ma Zbigniew Hołda, inspektor z Miejskiej Infrastruktury. Według niego pozostało jeszcze sporo pracy. "Zarówno dla Kurdwanowa, jak i Bieżanowa terminy są już przekroczone. Dla Kurdwanowa termin umowny skończył się miesiąc temu, a dla Bieżanowa minął... wczoraj" - twierdzi w rozmowie z Radiem Kraków Zbigniew Hołda.
Według Hołdy parkingu "Parkuj i jedź" na Kurdwanowie możemy się spodziewać do końca października. Parking na Bieżanowie będzie dostępny prawdopodobnie do końca listopada. Powstanie obok pętli tramwajowej i będzie oferował miejsce dla 110 pojazdów.
Fot. Martyna Masztalerz
Przypomnijmy, z parkingu bezpłatnie mogą korzystać osoby posiadające aktywną kartę KKM z zapisanym ważnym biletem. Pozostali użytkownicy wykupują bilet parkingowy za 10 zł, na podstawie którego mogą korzystać z usług Komunikacji Miejskiej w Krakowie do godziny 2:30 następnego dnia.
Przypomnijmy: nowe punkty park&ride są częścią planu parkingowego dla Krakowa. Plan zakłada, że w mieście powstanie aż 30 takich parkingów... do 2030 roku.
Tymczasem Wrocław ma 7 tego typu parkingów, Gdańsk kilkanaście, przy wszystkich stacjach kolejki a Warszawa 14, gdzie mieści się 4200 samochodów.
(Martyna Masztalerz/ew)