Najpierw smutek z powodu zamknięcia legendarnej księgarni, potem zbyt późny wpis do rejestru zabytków, a teraz... samowola budowlana. Mieszkańcy Nowej Huty alarmują, że na budynku, w którym mieściła się legendarna Skarbnica zawisł ogromny baner reklamowy. W ten sposób nowy najemca promuje otwarcie apteki w tym miejscu. Mieszkańcy pytają, czy powieszenie czegoś takiego na zabytkowej kamienicy jest legalne. Okazuje się, że nie. Po interwencji Radia Kraków sprawą zajęli się urzędnicy, a baner usunięto.
- Najemca wnioskował o powieszenie tam reklamy, ale nie dostał zgody. Niemniej jednak reklama zawisła. Powiadomiliśmy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego, który podejmie interwencję - tłumaczył w rozmowie z Radiem Kraków Jan Machowski z magistratu.
Niemal natychmiast po interwencji mieszkańców Nowej Huty i Radia Kraków - reklama została usunięta. Działania nadzoru budowlanego nie były więc potrzebne.
Czytaj także: Lokal-widmo na miejscu legendarnej księgarni w Nowej Hucie
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: