To będzie ostatni sprawdzian dla urzędników zaangażowanych w walkę o Zimowe Igrzyska w Krakowie. We wtorek ruszyła kontrola Najwyższej Izby Kontroli, która wykaże czy były nieprawidłowości przy wydawaniu pieniędzy przez Komitet Konkursowy Kraków 2022.
"Bardzo się cieszymy, że taka kontrola będzie prowadzona" - przekonywała w rozmowie z Radiem Kraków Magdalena Sroka, była przewodnicząca tego komitetu. "Jestesmy przekonani, że kontrola wykaże pełną transparentość i zasadność wydatkowania tych środków. Mam nadzieję, że pozwoli też wykazać jak powinny być zarządzane takie duże, ogólnokrajowe przedsięwzięcia" - dodaje Sroka.
Kontrola NIK w tej sprawie ma zakończyć się w połowie przyszłego roku. Urzędnicy Najwyższej Izby Kontroli zapewniają, że jeśli natrafią na rażące nieprawidłowości, poinformują o nich prokuraturę.
Kandydatura Krakowa w walce o Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2022 roku pochłonęła około 5,5 miliona złotych.
(Karol Surówka/ko)