Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niewidomej kobiety nie wpuszczono do busa, bo podróżowała z psem przewodnikiem

Bulwersująca historia, która wydarzyła się na dworcu autobusowym w Krakowie. Niewidoma z psem przewodnikiem nie została wpuszczona przez kierowcę do busa. Pani Jolanta z siostrą i szwagrem chciała jechać do Andrychowa. Mimo że w busie były wolne miejska kierowca odmówił zabrania pasażerów z psem - przewodnikiem.

Niewidomej kobiety nie wpuszczono do busa, bo podróżowała z psem przewodnikiem
Fot. screen z relacji wideo z miejsca zdarzenia (dzięki uprzejmości p. Zadrożnych)

Kierowca wyjaśnił podróżującym, że ma alergię na psią sierść. Nie pomogło tłumaczenie, że pies może jechać z tyłu pojazdu.

"Informowaliśmy, że to pies przewodnik. Że ma odpowiedni certyfikat, szczepienia, mieliśmy na to dokumenty i że jesteśmy "w prawie", żeby jechać" - relacjonuje w rozmowie z reporterką Radia Kraków Jacek Zadrożny, szwagier niewidomej kobiety.

ZOBACZ FILM Z MIEJSCA ZDARZENIA

Dodajmy, że pani Jolanta nie pierwszy raz zmaga się z takimi problemami. W marcu wygrała proces z okulistą, który odwołał wizytę, gdy dowiedział się, że w jego gabinecie pojawi się pies przewodnik. "Jola jest bardzo energiczną osobą, bardzo dbającą o swoją niezależność. W tym właśnie bardzo pomaga jej pies" - komentuje Zadrożny. 

Oburzony tą sytuacją jest również Tomasz Koźmiński prezes małopolskiego okręgu Polskiego Związku Niewidomych. "Myślę, że osobom z tej firmy przydałoby się zaproszenie w nasz świat. Mogą przyjść, dostaną gogle i zobaczą świat z naszej perspektywy. Zobaczylibyśmy, jak by się zachowali i poczuli" - proponuje Koźmiński. 

Sprawa wywołała w internecie lawinę komentarzy - tym bardziej, że innym podróżującym pies - przewodnik nie przeszkadza. "Żaden pies by mi nie przeszkadzał. A ten - tym bardziej. Są one dobrze przeszkolone, pomagają przecież tylko swoim opiekunom" - twierdzą zgodnie pasażerowie busów pytani przez reporterkę Radia Kraków. 

Takie psy są szkolone od pierwszych miesięcy życia. Nie są domowymi zwierzątkami, ale psami na etacie. Potrafią bezpiecznie przeprowadzić swojego opiekuna przez miasto, alarmują go też o niebezpieczeństwach, których nie widzi.

Na burzę w mediach społecznościowych szybko zareagował przewoźnik - firma Janiso. Na swoim profilu na Facebooku umieścił krótkie oświadczenie.
 

Przypomnijmy, że zgodnie z ustawą psi przewodnicy mogą podróżować komunikacją zbiorową, wchodzić do restauracji, przychodni zdrowia - wszędzie tam, gdzie idą ich właściciele.

(Katarzyna Maciejczyk/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów