Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nieskrępowanie, radość i muzyka. Premiera w Grotesce zainteresuje nie tylko dzieci

Na stronie Radia Kraków Kultura piszemy o premierowym spektaklu w Teatrze Groteska. “Miś Tymoteusz” w reż. Wojtka Stachury okazuje się świetnie przemyślanym, zabawnym i wciągającym spektaklem dla najmłodszych, w którym wątki edukacyjne są dalekie od moralizatorstwa.

Nieskrępowanie, radość i muzyka. Premiera w Grotesce zainteresuje nie tylko dzieci
fot: materiały prasowe

Tata Miś - wielki niedźwiedź, którego pojawienie się na scenie wywołało zachwyt i dobrze słyszalne, przetaczające się przez salę Teatru Groteska: “woooooow”, “oooooooo” i “jejjjjjju”, to profesjonalnie działający vloger kulinarny.

Formuła spektaklu oraz scenografia podrzucają nam jednak skojarzenia z popularnymi amerykańskimi TV shows, w których publiczność zgromadzona w studiu jest nie tylko częścią programu, ale też obserwatorem, aktywnym uczestnikiem - nawet jeśli animowanym przez wyświetlane na prompterach wskazane reakcje.

Rejestrowany przez pluszową kamerę z ukrytym w środku, jak najbardziej działającym i prawdziwym, sprzętem video, Tata Miś doskonale czuje się w roli hosta kanału. Raz napędza reakcje obecnych na widowni, raz spogląda wprost w kamerę, licząc na zdobycie kolejnych kciuków (choć sam zdaje się mieć z trzymaniem kciuków spory problem). Z werwą zaprasza do swojej kuchni i podsyca apetyt obietnicą przygotowania wyśmienitej jajecznicy z pięciu jaj!

Podglądamy zresztą obraz z kamery na ekranach umieszczonych po dwóch stronach sceny. Nieco mniej zainteresowany zdobywaniem lajków jest syn kucharza - Miś Tymoteusz (znakomita Zuzanna Romańska) - który decyduje się na udział w programie po chwili namawiania oraz mierzenia się ze wstydem. Przecież nie każdy musi być gwiazdą, prawda?

Wśród rozgardiaszu panującego na planie, w rytmie muzyki stworzonej przez krakowski duet braci Sarapatów (absolutnie fenomenalna ścieżka dźwiękowa!), wśród mnogości lalek okazuje się, że akcję trzeba przerwać. Tata Miś ma tylko cztery jajka! A to oznacza, że przepis na “jajecznicę z pięciu jaj” jest nie do zrobienia. Wykazując wiarę w możliwości swojego syna, który może i ma 6 lat, ale wygląda na 8, wysyła dziecko do sklepu po jedno jajko.

Sprawa jest pilna, a od powodzenia misji zależy sukces kolejnego odcinka. Czy Tymek okaże się na tyle dzielny, że podoła?

Cała recenzja jest na stronie Radia Kraków Kultura.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"