Niepewnie w przyszłość spogląda dyrekcja Centrum Urazowego Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. NFZ planuje obciąć środki na leczenie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, który jest częścią tego Centrum. NFZ jednak tym informacjom zaprzecza.
Posłuchaj doktora Stefana Bednarza, zastępcy dyrektora ds. lecznictwa
Centrum Urazowe Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie drży o swoją przyszłość. Władze placówki obawiają się, że NFZ od lipca zmniejszy środki na leczenie w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym, który jest częścią Centrum. SOR miałby dostawać o 3 miliony złotych rocznie mniej. Zmiany miałyby wynikać z nowego sposobu finansowania świadczeń. "Jeśli tak się stanie, ucierpią pacjenci" - alarmuje dr Stefan Bednarz, zastępca dyrektora ds. lecznictwa.
Tymczasem NFZ zaprzecza tym doniesieniom. Jolanta Pulchna, rzeczniczka małopolskiego oddziału Funduszu przyznaje, że planowano zmienić sposób obliczania dobowego ryczałtu dla wszystkich SOR-ów w Polsce, ale NFZ na razie z planów się wycofał. O czym, jak twierdzi Pulchna, krakowski szpital wiedział.
Posłuchaj Jolanty Pulchnej
"Zmiany będą ale, dopiero w przyszłym roku. Teraz jest za wcześnie, by mówić, jaki będą miały kształt " - dodaje Pulchna.
Krakowski Szpital Uniwersytecki twierdzi jednak, że o decyzji NFZ nie wiedział i na razie żadnego, oficjalnego pisma w tej sprawie nie dostał. Lecznica twierdzi, że NFZ zmienił zdanie na skutek medialnego rozgłosu, ale z decyzji szpital się cieszy. Rocznie SOR Szpitala Uniwersyteckiego dostaje z NFZ 8 milionów 600 tysięcy złotych.
(Aleksandra Ratusznik/mk/ko)