Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pacjent bez nogi kontra pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego. Poszło o darmowy bilet parkingowy

Bezduszność i brak empatii czy przestrzeganie przepisów? Słuchacz Radia Kraków – pan Przemysław Marcinek, który jest osobą niepełnosprawną – poinformował nas o konflikcie, jaki pojawił się między nim a obsługą parkingu Szpitala Uniwersyteckiego przy ulicy Jakubowskiego w Krakowie. Spór dotyczył bezpłatnego korzystania z parkingu, które przysługuje mu według regulaminu Szpitala. Były nerwy, a nawet upadek niepełnosprawnego. Szpital Uniwersytecki komentuje, że sprawa została wyjaśniona, a pracownik... nie był w stanie ocenić niepełnosprawności pana Przemysława.

Pacjent bez nogi kontra pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego. Poszło o darmowy bilet parkingowy
Pan Przemysła Fot. Elżbieta Raczyńska

„Żądali, żebym przyniósł kartę”. Spór na parkingu Szpitala Uniwersyteckiego

Pan Przemysław był na wizycie w szpitalu w Prokocimiu. Mężczyzna nie ma jednej nogi, którą stracił w wypadku. Po zaparkowaniu na terenie Szpitala Uniwersyteckiego na tak zwanej „kopercie” pan Przemysław umieścił niebieską kartę osoby niepełnosprawnej za szybą, zrobił jej zdjęcie i udał się do obsługi placu po darmową wyjazdówkę. Jak informuje nas mężczyzna, pracownicy nie zaakceptowali zdjęcia karty.

– Wyciągam telefon, zacząłem pokazywać. Pan parsknął śmiechem i powiedział, że „takie coś to sobie każdy może zrobić”. Pokazuję mu, że przecież na zdjęciu jest moja twarz. Dalej był nieugięty. Zaproponowałem również, że może pójść ze mną do samochodu, a ja pokażę mu kartę, która jest za szybą. Drugi pan powiedział mi natomiast, że skoro wjeżdżam na parking, to mam znać jego regulamin i go akceptuję, więc powinienem przyjść z kartą. Żądali, żebym wrócił do samochodu, wyjął ją i przyniósł do punktu obsługi.

Pan Przemysław dodaje, że taka sytuacja ma miejsce po raz pierwszy, a do Szpitala jeździ regularnie od czterech lat. Wcześniej za każdym razem wydawano mu darmowe wyjazdówki.

Według naszego słuchacza wyjęcie karty zza szyby i przyniesienie jej fizycznie do biura obsługi parkingu mogłoby skutkować... mandatem, gdyby w międzyczasie odbyła się kontrola. Samo przejście kilkuset metrów jest problemem dla mężczyzny ze względu na to, że porusza się na protezie.

Pan Przemysław dodaje, że zaproponował okazanie dowodu osobistego jako potwierdzenie, że karta na zdjęciu należy do niego. Według pacjenta nic nie przekonało pracowników. Doszło do nieprzyjemnej wymiany słów, a także upadku mężczyzny.

– Ręce po prostu z bezsilności mi opadły. Chwyciłem się prawą ręką okienka, a lewą złapałem protezę nogi, którą wszyscy widzieli. Podniosłem ją na wysokość głowy i powiedziałem: „Patrzcie, kurczę, jestem niepełnosprawny i to znacznie, jak widać”. I wtedy przewróciłem się przy tym okienku.

Nasz słuchacz wyjaśnia, że żaden ze wspomnianych pracowników mu nie pomógł. Relacjonuje, że poczuł się upokorzony i że było to szydzenie z osoby niepełnosprawnej.

– Gdyby tej niepełnosprawności nie było widać, to jeszcze można byłoby przypuszczać, że ktoś chce zaoszczędzić parę złotych i przyjechał z kartą babci, dziadka czy kogoś innego. No ale tutaj był człowiek bez nogi.

Ostatecznie udało się otrzymać darmową wyjazdówkę w innym punkcie w szpitalu dzięki pomocy innych pracowników. Pan Przemysław chce wyjaśnić sprawę z placówką. Apeluje, aby pracowały w niej osoby empatyczne.

Pełnomocnik prezydenta Krakowa: regulamin powinien przewidywać takie sytuacje

Jak komentuje pełnomocnik prezydenta miasta Krakowa do spraw osób z niepełnosprawnościami Bogdan Dąsal – jeśli w regulaminie zdjęcie karty parkingowej nie jest zakazane, to powinno być dozwolone. Oprócz tego trzeba zwrócić uwagę na kwestię obowiązujących przepisów.

– Regulamin powinien przewidywać taką sytuację. Osoba z niepełnosprawnością, która parkuje na niebieskiej kopercie, zgodnie z przepisami musi zostawić kartę parkingową w samochodzie, za szybą, na desce rozdzielczej.

Pełnomocnik zwraca też uwagę, że noszenie i odnoszenie karty może być dla osoby z niepełnosprawnością bardzo trudne.

Dąsal wspomina także o empatii.

– Bardzo ważne jest też zaufanie. Jeśli ktoś mówi, że jest osobą z niepełnosprawnością, powinniśmy przyjąć taką deklarację i udzielić mu pomocy.

Stanowisko szpitala

Szpital Uniwersytecki w przesłanym do nas oświadczeniu potwierdza, że pan Przemysław zwrócił się z prośbą o wydanie darmowej wyjazdówki do punktu obsługi parkingu. Sprawa konfliktu między nim a obsługą została dogłębnie wyjaśniona, a pracownicy złożyli wyjaśnienia. Jak czytamy w odpowiedzi:

Pracownik szpitala, w trakcie zdarzenia, nie był w stanie wizualnie ocenić niepełnosprawności Pacjenta, który w przypływie emocji wsparł się na protezie kończyny dolnej. Należy zaznaczyć, że nie doszło do kontaktu fizycznego pomiędzy Pacjentem a pracownikiem Szpitala ani pracownikiem Ochrony.

Komentarze

Powiązane

  • Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę. Co się wydarzyło w krakowskim szpitalu?

    Jan Pająk

  • Krakowski szpital reaguje na pobicie pacjenta przez ochronę. Co się zmieni?

    Jan Pająk

  • Codzienne bariery dla osób z niepełnosprawnościami. "Wsparcie jest na wagę złota"

    Sylwia Paszkowska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu