25 najlepszych małopolskich policjantów ruchu drogowego sprawdzało swoje umiejętności na jednym z większych krakowskich skrzyżowań - Armii Krajowej i Piastowskiej. Na potrzeby jednej z konkurencji wojewódzkiego konkursu "Policjant Roku Ruchu Drogowego" wyłączono na dwie godziny sygnalizację świetlną. Każdy z funkcjonariuszy miał zaledwie 5 minut na pokierowanie ruchem. Oceniano czytelność wykonywanych gestów, płynność kierowanego ruchu i stan policyjnego umundurowania.
- To duża odpowiedzialność. Kierowcy często nie znają gestów i nie potrafią się podporządkować, ale wtedy staramy się im pomóc indywidualnie. Najważniejsza jest linia ramion. Jak stoimy bokiem, wtedy ruch jest otwarty dla naszej prawej i lewej strony, tył i przód ma czerwone światło. W mojej miejscowości rzadko kieruje się ruchem, ale ja czuję się pewnie. Jestem po specjalistycznym szkoleniu - zapewniali reporterkę Radia Kraków uczestnicy konkursu.
Dwóch najlepszych zawodników finału wojewódzkiego reprezentować będzie Małopolskę w finale centralnym konkursu.
(Magdalena Zbylut/ko)