Na terenie parku Krakowskiego podziwiać można aż 19 współczesnych rzeźb. Większość z nich powstała w latach 70. XX wieku. Niestety rzeźby nie były dotąd konserwowane i ich stan techniczny budzi niepokój specjalistów.
Posłuchaj co mówi muzealna konserwatorka, Anna Kłosowska
- Niektóre z nich są w katastrofalnym stanie. Rzeźby niszczeją i mało kto o nich wie. One są anonimowe. Mamy taką inicjatywę, żeby przywrócić pamięci krakowian tę wspaniałą galerię. Chcemy zakonserwować pierwszą rzeźbę, żeby zwrócić uwagę na tę kolekcję. Liczymy na pojawienie się sponsorów - mówi muzealna konserwatorka, Anna Kłosowska.
Koszt konserwacji jednej rzeźby z parku Krakowskiego to kilkanaście tysięcy złotych. W czwartek muzealni konserwatorzy zdemontowali rzeźbę Tadeusza Szpunara, jednego z najzdolniejszych uczniów Xawerego Dunikowksiego, pt. "Para". Obiekt wróci na swoje miejsce w 2018 roku, po zakończeniu rewitalizacji parku.
Park Krakowski służy mieszkańcom jako obiekt rekreacyjny od 130 lat. Przed I wojną światową przyciągał krakowian ślizgawką, kawiarniami, a nawet małym zoo. Podczas rozbudowy miasta w okresie międzywojennym park się skurczył. Do dziś z czasów dawnej jego świetności pozostała odnowiona już w XXI w. sadzawka.
W 1974 r. teren został przekształcony w park rzeźby nowoczesnej. Realizacja ta upamiętnia wieloletnie starania krakowskich rzeźbiarzy o pracownię, którą ostatecznie zorganizowali własnymi siłami przy ul. Emaus.
W ostatnich latach rzeźby w parku przysłoniła zieleń, trudno też rozpoznać nazwiska autorów 19 dzieł, a ich twórcami są m.in. Bogusław Gabryś, Jerzy Sękowski, Wincenty Kućma, Roman Tarkowski, Stanisław Plęskowski, Tadeusz Mazurek, Krzysztof Kędzierski.
(Justyna Nowicka/PAP/ko)