To była największa licytacja autobusów wycofanych z ruchu, którą ogłosiło krakowskie MPK. Spółka sprzedawała w piątek 99 pojazdów. Chętnych nie brakowało. Nie było jednak wśród nich miłośników motoryzacji. Przeważała chłodna kalkulacja i chęć zarobku. Wysłużone Solarisy, Scanie i Jelcze, które przez lata woziły krakowskich pasażerów, kupowali prywatni przewoźnicy z całej Polski.
Wszystkie autobusy zostały sprzedane w niecałe półtorej godziny. Najniższa cena wyniosla 10 500 zł, najdroższy był autobus najkrótszy, który został sprzedany za 27 000 zł.
Krakowskie autobusy będą wozić pasażerów m.in. w Warszawie, Zawierciu, Jaworznie i w Bydgoszczy. MPK wystawiło pojazdy na sprzedaż, bo we flocie ma pojazdy, których silniki spełniają obecnie bardziej ekologiczne normy emisji spalin. Najstarszy sprzedawany autobus miał ponad 20 lat.
Dominika Kossakowska/łk