Atak chuliganów na amatorskim turnieju piłki nożnej. W ruch poszły maczety, kije i noże. Trzy osoby są ranne.
"Nazwy te były zupełnie przypadkowe" - podkreśla Robert Matyasik, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie. Według niego, zespoły wybierały nazwy przypadkowo, na potrzeby turnieju. Dla chuliganów, którzy nazwę tę uznali za "wrogą" był to jednak wystarczający powód by z maczetami i kijami zaatakować trzech kibiców amatorskiej drużyny.
Napastnicy uciekli. Szuka ich policja. Funkcjonariusze w samochodzie jednej z ofiar napadu też znaleźli maczetę, kije i kominiarki. Jak zapowiadają policjanci - pierwsze osoby zostaną zatrzymane już wkrótce.
(Karol Surówka/jp)