Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy Krakowa skarżą się na ZIKiT. Punktem spornym są białe linie w strefie płatnego parkowania

Autorem skargi do prezydenta miasta i wojewody jest inicjatywa "Oddajmy Chodniki Pieszym". Członkowie twierdzą, że urzędnicy złamali prawo malując białe linie w strefie płatnego parkowania. ZIKiT odpowiada, że nie wszędzie w Krakowie jest miejsce na to, by zostawić 1,5 metra chodnika dla pieszych. Zgodnie z prawem, kierowca nie może zaparkować samochodu bliżej niż 1,5 od budynku czy bliżej niż 10 metrów od skrzyżowania lub przejścia dla pieszych. Te reguły jednak nie obowiązują, jeśli na ulicy są wyznaczone miejsca do parkowania.

Mieszkańcy Krakowa skarżą się na ZIKiT. Punktem spornym są białe linie w strefie płatnego parkowania
Fot. Krzysztof Orski

"Zarządca drogi maluje linie i robi projekt miejsc parkingowych. Jak zarządca drogi uznał, że w tym miejscu tak ma być to kierowca ma się stosować do znaków, które są na drodze" - mówi Tomasz Seweryn z krakowskiej drogówki. Kierowca nie popełnia więc wykroczenia, tak długo, jak stoi wewnątrz linii, nawet jeśli jest tuż obok budynku.

Piotr Rokita z inicjatywy "Oddajmy Chodniki Pieszym" przekonuje jednak, że choć kierowcy prawa nie łamią, to złamał je ZIKiT. Ostatnio, zgodnie z zaleceniem ministerstwa, urzędnicy namalowali na jezdniach i chodnikach w strefie płatnego parkowania linie, które wyznaczają miejsca, w których można parkować. Zdaniem aktywistów linie namalowane zostały nieprawidłowo. "Zgodnie z rozporządzeneim ministra infrastruktury, minimalna szerokość chodnika zostawionego pieszym to 2 metry, wyjątkowo 1,5 metra. ZIKiT malując linie na chodnikach wyznacza czasem tylko jeden metr. W jednym wypadku zobaczyliśmy tylko 70 centymetrów dla pieszych - mówi Rokita.

Michał Pyclik z ZIKiTu przekonuje tymczasem, że polecenie ministerstwa można różnie interpretować. Jego zdaniem, w ciasnych ulicach centrum Krakowa nie wszędzie da się pieszym zostawić regulaminowe 1,5 metra. "To jest do wyjaśnienia, która interpretacja jest właściwa. Jakby się okazało, że niektóre linie są źle namalowane, być może będą musiały być zmienione. Problem pojawia się tam, gdzie jest szczególny deficyt miejsc parkingowych. Jeśli mamy Kazimierz to tam mamy do wyboru zawężenie części dla pieszych i umożliwienie parkowania, albo eliminację miejsc postojowych. Oczywiście standardem wszędzie jest 1,5 metra dla pieszych. Jednak jak jest sytuacja, gdzie na całej ulicy by nie było miejsc parkingowych, a istnieją przepisy, które umożliwiają miejscowe zawężenie części dla pieszych, to czasami decydowaliśmy się na takie rozwiązanie" - podkreśla Pyclik.

Pyclik zapewnia, że zgadza się z inicjatywą "Oddajmy Chodniki Pieszym", iż w centrum Krakowa powinno być mniej samochodów i więcej miejsca dla pieszych. Dodaje jednak, że do tego trzeba jeszcze czasu i dokończenia pewnych inwestycji. "Optymalną sytuacją by było, żeby samochód nie pojawiał się na chodniku, ale to nie jest wszędzie możliwe do zastosowania. Samochodów w Krakowie mamy bardzo dużo. Ilość parkingów, które stopniowo powstają, ciągle nie jest wystarczająca. Nie mamy jeszcz ekolei aglomeracyjnej, która spowoduje, że kilka tysięcy samochdów nie wjedzie do Krakowa" - mówi przedstawiciel ZIKiT-u.

Tymczasem spór między ZIKiT-em a mieszkańcami rozstrzygną władze miasta, być może nawet ministerstwo.

(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.