Aktywiści ze stowarzyszenia "Ratujmy Fort Luneta Warszawska" chcą, by miasto zmieniło miejscowy plan zagospodarowania dla terenu, na którym stoi zabytek. Na sesję Rady Miasta przynieśli transparenty z hasłami "Nie dla zabudowy fortu, tak dla parku". Pomysł na zabudowę terenu u zbiegu alei 29 listopada i ulicy Kamiennej ma deweloper, który chce na terenie fortu postawić osiedle mieszkaniowe i biurowiec.
Posłuchaj co mówią pikietujący
- Wokół fortu jest dużo zieleni, starych drzew i ptactwa. Teraz ma to być wycięte w pień, ponieważ pan deweloper chce sobie wybudować bloki. Budowa tego tutaj to jest lekka przesada. To zabytek, który przetrwał dwie wojny i powinien przetrwać także działania dewelopera - mówili pikietujący.
Wszystko wskazuje na to, że radni przegłosują w środę uchwałę kierunkową do prezydenta, która ma zobowiązać go do zmiany planu zagospodarowania.
Przypominamy: Kraków: czy dojdzie do kompromisu ws. zabudowy fortu Luneta?
(Dominika Panek/ko)