Policja zatrzymała 52-letniego mężczyznę, który we wtorek wczesnym popołudniem spacerował po ul. Kolejowej w Miechowie wbijając nóż w koła zaparkowanych aut.
Mężczyzna zniszczył w ten sposób siedem opon w sześciu samochodach. Straty oszacowano na 1600 zł. Jak się później okazało - w organizmie miał 2,5 promila alkoholu.
Policja podkreśla, że jeśli w naszym samochodzie zostanie przebita opona, to musimy zgłosić się do mundurowych. Inaczej sprawca pozostanie bezkarny.
- Przypominam, że jest to przestępstwo wnioskowe, czyli właściciel danego samochodu uszkodzonego musi tę sprawę zgłosić policji, jak również zawnioskować ściganie sprawcy - mówi Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.
52-latek z Miechowa usłyszał już zarzut niszczenia mienia. Grozi mu do 5 lat więzienia.
( Karol Surówka/nk)