Na uprawy konopii indyjskich natrafili policjanci z Miechowa i Gorlic. Właścicielom nielegalnych plantacji grożą surowe konsekwencje, nawet do 3 lat więzienia.
Plantację w Miechowie zlikwidowali miejscowi policjanci razem z funkcjonariuszami krakowskiego Centralnego Biura Śledczego. Marihuanę uprawiał 33-latek. Na jego posesji funkcjonariusze znaleźli 66 krzewów konopi. Mężczyzna został zatrzymany.
Druga uprawa została odkryta i zlikwidowana w Gorlicach. Tamtejsi policjanci natrafili na 15 krzewów, których wysokość dochodziła do 2 metrów. 27-letni hodowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu
Przypomnijmy, kilka dni temu mundurowi odkryli też ogromną plantację marihuany w Oświęcimiu. W prywatnym domu policjanci odnaleźli tam 2200 działek narkotyków przeznaczonych do sprzedaży.
(Małopolska policja/ko)