Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolska: Jak szpitale radzą sobie z kradzieżami?

Wieszają na salach kartki z ostrzeżeniem o grasujących złodziejach i apelują, aby najcenniejszych przedmiotów nie przynosić na szpitalny oddział. Takie działania podejmują lekarze i pielęgniarki w małopolskich szpitalach, by ustrzec pacjentów przed kradzieżą.


Dokumenty, pieniądze, telefony, laptopy, a nawet odzież. Takie przedmioty giną najczęściej ze szpitalnych sal. W tym roku w Małopolsce nie doszło do wielu takich zdarzeń. W porównaniu z poprzednim było ich blisko 60% mniej. Tylko jeden z komisariatów odnotował w tym roku 9 takich przestępstw, podczas gdy rok temu aż 27. Zdaniem policji to efekt prewencyjnych działań personelu szpitali, który prosi pacjentów o ostrożność a nawet wiesza kartki, z ostrzeżeniem, by uważać na złodziei. Pojawiły się one na przykład w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. - Mimo tych działań, pamiętajmy, by udając się do szpitala, zabierać tylko najpotrzebniejsze przedmioty - przypomina Katarzyna Padło z małopolskiej policji.

Tymczasem zdaniem niektórych pacjentów, to szpital powinien dbać o bezpieczeństwo a nie obarczać tym chorego, wieszając ostrzeżenia. - Chory pacjent jest już wystarczająco zaabsorbowany swoim stanem zdrowia, a dodatkowo każe się mu pamiętać o swoich rzeczach, tak nie powinno być - mówi jedna z pacjentek.

Z zarzutem nie zgadza się Maja Szymaczek - Naczelna Pielęgniarka w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. Podkreśla, że Szpital Uniwersytecki, w kierunku zachowania bezpieczeństwa robi bardzo wiele: - Oferujemy depozyty, w których można schować cenne rzeczy, informujemy pacjentów, by zgłaszali nam, gdy pojawią się na oddziale podejrzane osoby. Kartki nie mają straszyć, mają jedynie przypominać i nie uważam, by były czymś złym. - Maja Szymaczek dodaje też, że szpital jest na etapie wymiany szafek przy łóżkach na te zamykane na klucz. Proces wymiany wszystkich wymaga jednak czasu i pieniędzy. Podobna sytuacja jest w Szpitalu im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Tam, wymieniono około 20% szafek i prawdopodobnie będą wymieniane kolejne.



(Ola ratusznik/kd/dw/ar)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas