Nad całą Małopolską jeszcze przez kilkanaście godzin może intensywnie padać. Synoptycy jednak uspokajają, że nie ma zagrożenia powodziowego.
Miejscami mogą się pojawić niewielkie podtopienia. Niestety to nie koniec opadów - mówi Grzegorz Baca dyżurny synoptyk z INGW w Krakowie. Na szczeście jutro ma mniej padać, ale do końca tygodnia pogoda będzie zmienna. Do tego niewykluczone, że pojawią się burze.
Zobacz też: Tatry: fatalne warunki pogodowe na początek wakacji
Pogoda
Kuba Niziński, jg