Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małgorzata Wassermann chce uregulować stan prawny KKS Olsza

"Po raz pierwszy podejmujemy decyzję o uregulowaniu stanu prawnego terenów krakowskiego klubu sportowego Olsza" - przekonywała podczas Turnieju Tenisowego zorganizowanego z okazji stulecia niepodległości, kandydatka na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann.

 Małgorzata Wassermann chce uregulować stan prawny KKS Olsza
fot:PAP/Jacek Bednarczyk

Kandydatka PiS na prezydenta Krakowa Małgorzata Wassermann chce uregulować sytuację prawną KKS Olsza w Krakowie. Terenem, na którym działa klub, zarządza PKP, a gmina Kraków stara się o przejęcie terenu.

„Mając taką sytuację klub nie może w zasadzie występować o żadne dofinansowanie, bo nie ma tytułu prawnego (nie ma umowy na dzierżawę ani z PKP, ani z gminą Kraków-PAP)” – powiedziała w sobotę na briefingu prasowym na kortach tenisowych KKS Olsza Małgorzata Wassermann.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk poinformował, że resort prowadzi analizy terenów, na których działa KKS Olsza.

„Zgodnie z ustawą, która reguluje kwestie gospodarki nieruchomościami PKP S.A., możemy wejść w relacje z samorządem, możemy nawiązać z nim współpracę. Rzecz polega na tym, aby samorząd chciał tej współpracy” – powiedział Adamczyk. Dodał, że resort chce nieruchomości PKP wykorzystywać w sposób racjonalny, nie chce „betonowania” terenów, a dotychczasowa funkcja sportowa terenu może zostać zachowana.

„Pani poseł, jesteśmy otwarci na inicjatywy, których celem jest rozwój lokalnej społeczności” – zwrócił się do Wassermann Adamczyk.

Wassermann podkreśliła: „Znaleźliśmy możliwości prawne, które otwierają pole do tego, aby teren, który dzisiaj jest we władaniu PKP, zgodnie z ustawą mądrze został przekazany na rzecz jednostki samorządu terytorialnego – w tym przypadku miasta gminy”.

Kandydatka na prezydenta Krakowa dodała, że teren PKP na Grzegórzkach jest na tyle duży, aby oprócz zachowania jego funkcji sportowej, wybudować na nim kompleks hotelowy – a także parking podziemny na 300 miejsc. Wassermann oceniła, że terenu tego nie można przeznaczyć na bloki. Gdyby gmina Kraków oficjalnie przejęła teren, byłaby inwestorem projektów, które chce zrealizować Wassermann.

O możliwości takiego rozwiązania, i przekazaniu tych terenów nieodpłatnie miastu zapewniał także obecny minister Infrastruktury Andrzej
Adamczyk. Zgodnie z istniejącym od kilku lat projektem zagospodarowania terenu i planami Zarządu Klubu Sportowego "Olsza", przy ulicy Siedleckiego miałaby powstać nowa Hala Tenisowa, korty oraz parking podziemny na ponad 300 miejsc.

KKS Olsza działa na Grzegórzkach od 1921 r.

„Dziennik Polski” informował w maju, że PKP ma plany, aby na terenach tych wybudować bloki. W artykule o pomyśle negatywnie wypowiadał się prezes klubu Andrzej Grzesło.

W sobotę prezes KKS Olsza powiedział PAP, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego teren, na którym działa klub, od 1990 r. powinien należeć do gminy miejskiej Kraków.

Jak wyjaśnił, od 2006 r. (koniec umowy dzierżawy pomiędzy klubem a PKP) KKS Olsza nie płaci czynszu PKP – miesięczny czynsz dla PKP to ok. 18,5 tys. zł. Gdyby miasto przejęło teren, to czynsz dla klubu – mówił prezes – byłby „symboliczny”.

W sobotę Wassermann i Adamczyk wzięli udział w inauguracji turnieju tenisowego w KKS Olsza, zorganizowanego z okazji setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Tomasz Bździkot/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"