Chodzi o sprawę z 7 czerwca. Konie bez opieki dorożkarza - pędziły z Rynku Głównego - ulicą Szpitalną i zatrzymały się dopiero na ulicy Basztowej - na wysokości urzędu wojewódzkiego. Strażnicy miejscy wstrzymali ruch pojazdów, próbując zapanować nad zwierzętami.
Skutek jest taki, że dorożkarz od czwartku nie może już wykonywać usług na terenie Krakowa.
https://www.radiokrakow.pl/aktualnosci/dorozka-bez-woznicy-pedzila-ulica-szpitalna-w-krakowie