To reakcja na słowa minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marleny Maląg, która w Telewizji Trwam zasugerowała chęć wypowiedzenia dokumentu, który mówi o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy w rodzinie. Lewica proponuje pakt dla zachowania konwencji stambulskiej i proponuje, by włączyły się do niego partie polityczne, a nawet prezydent Andrzej Duda.
- Celem konwencji nie jest regulowanie życia rodzinnego, podawanie definicji rodziny. Ona wymaga od rządu zapewnienia bezpieczeństwa w rodzinie. Konwencja mówi, że przemoc wewnątrz rodziny nie jest sprawą prywatną. To sprawa państwa. Państwo powinno stać na straży naszego bezpieczeńśtwa - mówiła w Krakowie posłanka Lewicy Daria Gosek-Popiołek. "Chcemy, żeby pierwszym sygnatariuszem paktu był prezydent Andrzej Duda. On wiele razy mówił, że będzie bronił przepisów, które zapewnią bezpieczeństwo rodzinom" - dodawała Ewa Owerczuk, krakowska działaczka partii Razem.
Gosek-Popiołek zapowiedziała również, że Lewica nie poprze kandydata na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich, jeśli ten wyraźnie nie poprze konwencji stambulskiej.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Maciej Skowronek/ko)