W rejonie Morskiego Oka zeszła lawina, która porwała 2 osoby. Jedna z nich nie żyje.
Posłuchaj Przemka Bolechowskiego
Lawina nad Morskim Okiem - jeden z turystów niestety nie żyje. Tuż przed południem do centrali TOPR dotarła informacja o lawinie, która miała zejść w Szerokim Żlebie na zachodnim brzegu Morskiego Oka. W rejonie gdzie zeszły masy śniegu znajdowało się pięciu turystów. Lawina porwała dwie osoby. Na miejsce zdarzenia natychmiast wysłano ratowników TOPR śmigłowcem Sokół. Ratownik Rafał Guziak, który brał udział w akcji ratunkowej relacjonuje, że obaj porwani turyści zostali bardzo szybko zlokalizowani. Jednego nie udało się niestety uratować, drugi z obrażeniami ciała został przetransportowany śmigłowcem do zakopiańskiego szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
[Posłuchaj: Ratownika TOPR Rafała Guziaka ]
Ratownicy TOPR szacują wstępnie, że lawina miała długość około 200 - 250 metrów. W Tatrach jest odwilż i wieje silny wiatr - tego typu pogoda zwiększa ryzyko samoistnego schodzenia lawin. W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany stopień zagrożenia lawinowego.