Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kup sobie krakuskę!

Wenecja ma swoje maski, a Kraków - czapkę krakuskę. Czy element tradycyjnego stroju ludowego może stać się miejskim beretem? Waldemar Domański - dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki - twierdzi, że tak. Dlatego też zorganizował akcję "Kraków w Krakusce" i namawia mieszkańców stolicy Małopolski, aby występowali w czerwono-czarnych czapkach rogatywkach podczas uroczystości miejskich i świąt narodowych, manifestując tym lokalny patriotyzm. Czy pomysł ma szansę realizacji i co myślą o nim krakowianie?

Sam autor pomysłu przyznaje, że pomysł na zrobienie miejskiego beretu z tradycyjnej czapki krakuski zrodził się przy okazji jednej z lekcji śpiewania organizowanej na Rynku Głównym w Krakowie.

- Akcja "Wszyscy jesteśmy Kościuszkami", która polegała na tym, że zrobiliśmy sobie zdjęcie w czapkach krakuskach, przekonała mnie, że  ludziom trzeba dać jakiś powód, żeby się pojawiali w ważnych chwilach dla Krakowa, dla historii Polski w czapkach krakowskich, które by podkreślały rodzaj identyfikacji z miesjcem. To jest jakiś rodzaj lokalnego patriotyzmu - mówi Waldemar Domański - dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki. Akcję "Kraków w Krakusce" wspierają przedstawiciele urzędu miasta oraz Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Jak mówi Witold Kramarz - dyrektor krakowskiego MOPS-u, podczas warsztatów terapii zajęciowej podopieczni ośrodka szyją czapki krakuski.

- W ramach Miejskiego Dzienniego Domu Pomocy Społecznej funkcjonują pracownie krawieckie. Osoby niepełnosprawne, seniorzy mogą wykorzystać tę pracownię albo żeby sobie coś naprawić, albo w ramach zajęć integracyjnych przygotowują różne projekty. Projektem czapek zaraził nas Waldemar Domański. Naradziliśmy się i przygotowaliśmy pierwszych 76 krakusek - mówi Witold Kramarz

Zatem będzie mozna połączyć przyjemne z pożytecznym. Przy okazji akcji miejscy aktywiści pomagający bezdomnym chcą ich nauczyć nowych umiejętności - w tym przypadku szycia na maszynie. Mają nadzieję, że to pomoże im znaleźć pracę i wyjść na prostą. Pozostaje pytanie: gdzie taką czapkę kupić? Jak deklaruje Małgorzata Rusiłko z Towarzystwa KRAM Sukiennice uszyte czapki wkrótce pojawią się na kramach w Sukiennicach.

 - Na razie można kupić czapki do stroju krakowskiego, z dużym pawim piórem, profesjonalnie wykonane, bardzo strojne i, nie ukrywam, nie tanie. Chcemy wypromować krakuskę jako beret miejski o tym samym kształcie, w tych samych kolorach, natomiast w dużo bardziej prostej formie - mówi Małgorzata Rusiłko.

Oprócz tego czapki krakuski można będzie kupić też na stoiskach rozkładanych przy okazji miejskich imprez.

Najbliższą okazją do zdobycia i założenia takiej czapki krakuski będzie lekcja śpiewania organizowana 3 maja na Rynku Głównym w Krakowie. Czapki zostaną rozlosowane wśród uczestników zabawy. 

Joanna Orszulak/jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”