Od 1 października ogród można odwiedzać od 9 do 17, a kasy są czynne do godziny 16. Władze krakowskiego ZOO przekonują, że sezon jesienno-zimowy, pomimo gorszej pogody, wciąż ma wiele do zaoferowania. Wbrew pozorom wielu mieszkańców ZOO jest aktywnych nawet podczas niższych temperatur.
Posłuchaj co mówi dyrektorka krakowskiego ogrodu zoologicznego Teresa Grega
Jak mówi dyrektorka krakowskiego ogrodu zoologicznego Teresa Grega, jedne zwierzęta lubią chłód, a innym stworzono odpowiednie warunki.
- Żyrafy, małpy można oglądać w obiektach zewnętrznych, natomiast jeżeli chodzi o koty, większość z nich w zimie wychodzi na zewnątrz. Jest bardzo mało takich dni w roku, że te zwierzęta nie wychodzą, ze względu na to, że jest zimno. Przez cały rok dostępne są u nas pingwiny. Zrobiliśmy wolierę krytą dla flamingów i powiększyliśmy zdecydowanie ich pomieszczenie wewnętrzne, które jest oszklone z trzech stron. Też w zimie będzie można oglądać flamingi, nawet jeżeli nie będą mogły wyjść - podkreśla.
Sezon letni dla krakowskiego ZOO okazał się słabszy niż rok wcześniej. Ogród odwiedziło około 10 proc. mniej turystów. Szansą na poprawę wyniku wciąż mogą być nadchodzące miesiące.