Krakowski radny Łukasz Wantuch zapowiada walkę z wrakami samochodów pozostawionymi na drogach wewnętrznych. Jak wskazuje, na osiedlu Wiśniowa nieopodal alei 29 listopada w Krakowie jest aż 8 porzuconych samochodów. Twierdzi, ze jeden z nich jest tam od 4 lat. To niewielki dostawczak na brytyjskich rejestracjach. Radny przykleił na nim kartkę z ostatecznym wezwaniem do przeparkowania wraku. Jeśli właściciel tego nie zrobi, zapowiada, że samodzielnie przewiezie samochód lawetą na ulicę Nad Dłubnią.
"W tym rejonie, który wybrałem nie ma żadnych domów, nie ma żadnych mieszkań, więc nie będzie zabierał nikomu miejsca parkingowego. Byłem tam, sprawdzałem. Chodzi o to, żeby w końcu nasi posłowie zajęli się tym tematem, bo ludzie szukają desperacko miejsc parkingowych po powrocie z pracy, a jeżeli na takim małym osiedlu osiem miejsc jest zajęte przez tego typu samochody porośnięte roślinnością, nieużywane od wielu lat, to jest to problem w skali miasta"
- komentuje radny.
Rzecznik krakowskiej straży miejskiej Marek Anioł przyznaje, że praktycznie codziennie dostaje ona informacje od mieszkańców z prośbą o usunięcie jakiegoś pojazdu. Działają jednak zgodnie z obowiązującymi przepisami i nie mogą podjąć się takiej interwencji na wszystkich drogach.
"Z dróg wewnętrznych straż miejska nie może usuwać pojazdów nieużytkowanych. Tylko w określonych przypadkach może tak uczynić, mianowicie chociażby, kiedy taki wrak zagraża bezpieczeństwu osób, a nie można dotrzeć do właściciela. Jednak większość takich pojazdów na parkingach osiedlowych nie spełnia takich przesłanek"
- mówi Anioł.
W ubiegłym roku krakowska straż miejska doprowadziła do usunięcia ponad 1300 pojazdów z dróg publicznych - w tym roku jest ich już prawie 1000.
Rzecznik uważa, że każdy krok, który uprości przepisy dotyczące wraków jest krokiem w dobrą stronę. to oznaczałoby jednak zmiany w prawie drogowym.
Radny Wantuch ma projekt zmian. Musi teraz przekonać większość radnych by poparli jego apel. Dopiero wtedy będzie można wysłać go do parlamentarzystów przyszłej kadencji.