Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowska spalarnia śmieci pracuje już niemal pełną parą, ZOBACZ ZDJĘCIA

Krakowska spalarnia śmieci, jedna z najważniejszych inwestycji w stolicy Małopolski od kilku miesięcy jest testowana i właśnie rozpoczyna się ostatni etap, czyli... próbne spalanie odpadów. Można więc uznać, że zakład spełnia swoje zadanie, bo część odpadów z krakowskich śmietników już do niej trafia. I jest przetwarzana.

Krakowska spalarnia śmieci pracuje już niemal pełną parą, ZOBACZ ZDJĘCIA
Fot. Maciej Skowronek

Posłuchaj materiału Macieja Skowronka

Krakowska spalarnia śmieci pracuje już niemal pełną parą, fot. Marek Lasyk
%gallery_47897%
Budowa spalarni śmieci w Nowej Hucie na finiszu

Budowa gigantycznego zakładu na obrzeżach Nowej Huty zakończyła się już jakiś czas temu. "A ponieważ to inwestycja niezwykle skomplikowana, jej uruchomienie następuje w czterech etapach - wyjaśnia Juergen Gebhardt, kierownik budowy. - Pierwszym jest właśnie zakończenie wszystkich prac budowlanych. Drugim - sprawdzenie czy wszystkie kable i przyłącza działają. Trzeci to uruchomienie wszystkich urządzeń i sprawdzenie czy działają i w końcu czwarty - czyli próbne spalanie śmieci".

I właśnie z tym czwartym etapem mamy teraz do czynienia. Śmieci przywozi krakowskie MPO, potem trafiają one do wielkiego bunkra o głębokości 9 metrów. Tam zajmują się nimi operatorzy suwnicy i czerpaka. Jednym z nich jest pan Jan. "Czerpakiem steruje się siedząc w wygodnym fotelu, za pomocą przycisków i joysticków. Trochę jak w samolocie. Czerpak może chwycić nawet 6 ton śmieci. Potem wrzucam go do zsypu. To nie jest nudna praca. Urządzenie jest nowoczesne i obsługiwanie go to wielka frajda" - mówi z entuzjazmem.

Śmieci trafiają później na ruszt i palą się jak na grillu. "Proces technologiczny trwa cały czas, ale można powiedzieć, że śmieci są na ruszcie od kilku do kilkunastu minut. Wrzucamy je, kiedy ruszt osiągnie temperaturę 800 stopni Celsjusza - tłumaczy Wojciech Wróbel, pracownik spalarni - Po spaleniu zostaje żużel i popiół, który wywozimy.

Testy spalarni potrwają do kwietnia. Wtedy zakład zostanie oficjalnie przekazany Krakowskiemu Holdingowi Komunalnemu i zacznie pracować pełną para na rzecz Krakowa. Spalane w nim będą te śmieci, które nie nadają się do przetworzenia. Uruchomienie spalarni nie oznacza jednak likwidacji składowiska w Baryczy, gdzie obecnie trafia taki rodzaj odpadów. "Nie wszystko da się spalać - tłumaczy Piotr Odorczuk z krakowskiego MPO - Zakład potrzebuje wysokokalorycznego paliwa. Na składowisku zostaną odpady mineralne, drobne opiłki szkła, których nie da się już przetopić, kamienie..."

Fot. Maciej Skowronek

MPO szacuje, że po uruchomieniu spalarni na składowisko w Baryczy będzie trafiało o przeszło połowę mniej odpadów niż obecnie.

Mieszkańcy Krakowa najbardziej obawiają się, że spalarnia będzie... zanieczyszczała powietrze. Od lat jednak, jak mantrę, wszyscy powtarzają, że tak nie będzie. "Z kominów będzie się ulatniała prawie wyłącznie para wodna - przekonuje Tadeusz Żaba, dyrektor rozruchu w zakładzie. - Reszta substancji będzie usuwana za pomocą nowoczesnych filtrów, zgodnie z wymogami ochrony środowiska. Spalarnia nie przyczyni się więc do krakowskiego smogu. Zresztą podobne zakłady działają na zachodzie Europy, w Norymbergii, w Wiedniu. I stoją w centrach miast. A są starsze, niż nasz zakład".

Spalarnia - co też istotne... będzie produkowała prąd i ciepło. "Prąd może zasilić całą sieć tramwajową w Krakowie. A ciepło pokryje jakieś 10 procent zapotrzebowania miasta" - mówi Tadeusz Żaba.

Prąd będzie sprzedawany, a pieniądze pójdą na utrzymanie zakładu i na spłatę kredytu. Ciepło trafi zaś do MPEC-u i dzięki temu Kraków wyda mniej pieniędzy na jego pozyskanie z elektrociepłowni w Łęgu i Skawinie.

Budowa spalarni kosztowała ok. 800 milionów złotych. 300 milionów dała Unia Europejska.

Autorzy projektu Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów (ZTPO) w Krakowie:

arch. Bogusław Wowrzeczka (pracownia Manufaktura nr 1);

arch. Michał Teller (pracownia Teller Architekci);

arch. Filip Łapiński (pracownia Łapiński Architekci);

arch. Jakub Baczyński (pracownia Prochem S.A.);

(Maciej Skowronek/ew)

%gallery_40071%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”