Krakowscy radni chcą, żeby prezydent wycofał się z planów zmiany organizacji ruchu w centrum Krakowa. Kilka tygodni temu Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu przedstawił projekt ruchu jednokierunkowego z nakazami skrętu w prawo wokół Plant.
Reorganizacja miałaby spowodować usunięcie ruchu tranzytowego z pierwszej obwodnicy Krakowa. Radny Grzegorz Stawowy przekonuje jednak że taka zmiana skończyłaby się nie tylko zakorkowaniem centrum miasta. To znacząco utrudni dostęp do centrum miasta, a tu znajduje się wiele sklepów i firm - w sumie ok. 100 tys. miejsc pracy. Taka zmiana utrudni tez życie mieszkańcom, którzy, żeby się dostać do swoich domów będą musieli krążyć jednokierunkowymi uliczkami, niewiele tez pomoże tym, którzy mieli być głównymi beneficjentami zmian, czyli turystom, bo trudno sobie wyobrazić, ze zaczną oni masowo spacerować po ul Westerplatte !
Z kolei radny Edward Porębski dodaje, że takie rewolucyjne rozwiązanie jest nie do przyjęcia - zmiany nie zmniejszą bowiem smogu nad Krakowem - wręcz odwrotnie.Kierowcy będa nadkładac drogi, tkwić w wielokilometrowych korkach a samochody będa emitowac o wiele więcej zanieczyszceń, niż w tej chwili.
Według planów ZIKIT-u, jednokierunkowy ruch wokół Plant miał być wprowadzony już w wakacje.
Jacek Bańka / bp