Pourywane lusterka, porozbijane szyby, porysowana karoseria - w ten sposób uszkodzonych zostało co najmniej siedem samochodów różnych marek. Ich właściciele straty wycenili łącznie na około siedem tysięcy złotych.
Zebrane dowody pozwoliły postawić zarzuty zniszczenia mienia podejrzewanemu o akty wandalizmu 32-latkowi. Pytany przez funkcjonariuszy, dlaczego to zrobił, powiedział, że pokłócił się z dziewczyną, był pijany i w ten sposób postanowił wyładować swoją frustrację.
Grozi mu do pięciu lat więzienia.