Pobicie ze skutkiem śmiertelnym - takie zarzuty usłyszało 7 pseudokiców zatrzymanych po niedzielnej bójce przed krakowskim Multikinem, w której od ciosu nożem zginął 32-letni mężczyzna.
Wśród nich jest Robert M., pseudonim "Metal", zamieszany jeszcze niedawno w śmiertelne pobicie kibica Wisły. Z zatrzymanej siódemki cztery osoby zostaną tymczasowo aresztowane. Grozi im do 10 lat więzienia, ale nie wiadomo jeszcze, kto zadał śmiertelny cios. Zarzuty mogą więc być poważniejsze. Żaden z zatrzymanych nie przyznał się do winy.
Według ustaleń policji bezpośrednią przyczyną zajścia był zatarg między dwoma mężczyznami pracującymi w tej samej firmie. Ok. 19.00 pokłocili się przed kinem i jeden drugiemu zapowiedział, że się rozliczą. Jeden z nich poszedł do kina, drugi został na zewnątrz. Obaj sms-owo zwiadomili o konfrontacji swoich znajomych. Niektórzy z nich mieli noże.
Ok. 23.00 doszło do bójki między obiema grupami. Jeden z jej uczestników, zaatakowany nożem w plecy 32-letni mężczyzna, zginął na miejscu. Drugi, 40-latek, z raną brzucha w poważnym stanie trafił do szpitala.
Komendant wojewódzki policji powołał specjalną grupę do wyjaśnienia sprawy i zatrzymania pozostałych uczestników zajścia. Policja zatrzymała w sumie 17 osób.
Jak na razie nikomu z zatrzymanych nie postawiono zarzutów. Wiadomo jednak, że wśród tych 17-stu osób jest jedna, która wysyłając smsy podczas