Małopolska policja zatrzymała mężczyznę, który kradł samochody na terenie Krakowa. Złodziej został przez przypadek zatrzymany na ulicy za agresywne zachowanie. Okazało się, że był poszukiwany listem gończym.
Zatrzymany nie chciał powiedzieć, gdzie zostawił skradzione auto. Ściągnięto więc posiłki. Pies powąchał złodzieja po czym znalazł skradziony samochodów.
Złodziejowi grozi do 10 lat więzienia. Jak dowiedziało się Radio Kraków, pies tropiący, jak po każdej udanej akcji, został nagrodzony ciasteczkiem.
(Karol Surówka/dw)