Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Najpierw zabarykadował się w mieszkaniu, potem ranił ostrym narzędziem

Najwcześniej w przyszłym tygodniu śledczy będą mogli kontynuować sprawę sobotniej akcji służb na ulicy Fredry w Krakowie. Przed południem, po kilkugodzinnych negocjacjach kontrterroryści wraz z policją weszli siłowo do mieszkania 54-latka, który zabarykadował się tam z 12-letnim synem. Wcześniej mężczyzna pobił w Nowej Hucie własną żonę i zabrał jej psa. Po tym, jak służby weszły do jego domu, 54-latek ranił się w brzuch ostrym narzędziem. Przebywa w szpitalu, gdzie, jak dowiedziało się Radio Kraków, lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej.

Najpierw zabarykadował się w mieszkaniu, potem ranił ostrym narzędziem
Fot. Paweł Topolski

Mówi Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie

Policjanci pilnują agresywnego 54-latka

"Agresor dokonał samookaleczenia i został zabrany przez załogę karetki do jednego ze szpitali. Na miejscu zdarzenia wciąż działają policjanci. Przeprowadzają oględziny i szukają tego narzędzia, którym mężczyzna się ranił" - mówiła Radiu Kraków Anna Zbroja-Zagórska z małopolskiej policji.

W szpitalu policjanci pilnują agresywnego mężczyzny.

Zaczęło się od awantury w Nowej Hucie

Przypomnijmy, z samego rana służby zostały wezwane na ulicę Fredry w Krakowie, gdzie w swoim mieszkaniu zabarykadował się mężczyzna. Istniało ryzyko, że ma ze sobą broń.

Małopolska policja poinformowała, że akcja w Łagiewnikach ma związek z poranną awanturą w Nowej Hucie. Mieszkańcy jednego z tamtejszych osiedli słyszeli krzyki kobiety i widzieli, jak szarpie ją mężczyzna. Miał on zabrać kobiecie jej psa i odjechać. Agresor pojechał do swojego mieszkania przy ulicy Fredry i zabarykadował się tam.

Na miejscu działali kontrterroryści, policja, negocjatorzy i ratownicy medyczni. Okazało się, że razem z nim w mieszkaniu był jego 12-letni syn. Na szczęście nic mu się nie stało. Został przekazany pod opiekę rodziny.

Mężczyźnie zostaną postawione zarzuty, ale najprawdopodobniej dopiero w przyszłym tygodniu

Działania policji nadzoruje prokuratura. Dziś jednak mężczyzna nie usłyszy ewentualnych zarzutów:

Ani dziś, ani jutro nie będą prowadzone czynności z tym mężczyznę. To raczej kwestia przyszłego tygodnia, o ile zgodzą się na to lekarze - informuje Radio Kraków Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie.

54-latek chciał zmusić swoją partnerkę do wejścia do auta i powrotu do mieszkania, które kiedyś wspólnie zamieszkiwali. Kobieta jednak odmówiła. Prokuratura chce postawić mu m.in. zarzut kierowania gróźb karalnych w stosunku do żony oraz zarzut zmuszania kobiety do określonego zachowania.

12-letniemu chłopcu, z którym zabarykadował się agresor, na szczęście nic się nie stało, został przekazany rodzinie przez policjantów. Pobita kobieta trafiła do szpitala na rutynowe badania, ale po południu wróciła do domu. Jej również nic poważnego się nie stało.

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec