Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

ZIKiT przeprasza za gigantyczne korki na alei 29 Listopada

Drogowcy niespodziewanie rozpoczęli prace w rejonie estakady na ul. Opolskiej. Remont z samego rana całkowicie zablokował wjazd do Krakowa od strony Michałowic. Do tego doszedł korek na Powstańców, czyli ulicy dochodzącej do alei 29 Listopada. Tam kierowcy stali już od cmentarza Batowickiego.

ZIKiT przeprasza za gigantyczne korki na alei 29 Listopada
fot: Tadeusz Smyksy

Okazało się, że powodem utrudnień są prace... dewelopera, który w rejonie Opolskiej buduje biurowiec, a razem z nim układ drogowy. Właśnie rozpoczął prace przy drogach dojazdowych na teren budynku i zamknął częściowo jezdnię. Te prace, a więc i gigantyczne utrudnienia, potrwają do soboty.

Jednak głównym problemem jest fakt, że krakowski ZIKiT, który za każdym razem dostaje wcześniej informacje o tego typu zdarzeniach i zajęciach części jezdni, nie poinformował o tym mieszkańców. "To jakaś masakra. Godzinę jechałem przez pięć kilometrów. Spieszymy się do pracy, jesteśmy bardzo spóźnieni" - skarżyli się reporterowi Radia Kraków kierowcy. 

"Tutaj rzeczywiście wina należy po stronie ZIKiT-u. Inspektor nadzorujący prace nie przewidział, że zaplanowany remont spowoduje takie utrudnienia. Przepraszamy wszystkich, którzy utknęli w tym korku" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Michał Pyclik. 

Michał Pyclik z ZIKiT-u dodaje, że powodem była też niepełna informacja ze strony dewelopera, który za każdym razem, kiedy zamierza zająć ulicę, informuje o zakresie prac.

Nawet gdyby kierowcy zostali poinformowani, niekoniecznie uniknęliby korków, bo z północy regionu to jedyna droga dojazdowa do Krakowa. Jednak przynajmniej część z nich wiedziałaby, że należy spodziewać się utrudnień i być może wyjechałaby w podróż wcześniej, albo zaplanowała trasę objazdową.

Prace mają potrwać do końca tygodnia, natomiast 17 września po południu robotnicy kończą frezowanie asfaltu i obiecują opuścić plac budowy przed szczytem komunikacyjnym i puścić ruch w obu kierunkach. Do pracy wrócą w nocy.

Korek od strony "siódemki" można ominąć jadąc przez Zielonki. Od strony Batowic można jechać przez Nową Hutę, ale i tam większość ulic o poranku jest zatłoczona.

(Maciej Skowronek/ko)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów