Prokuratura oskarżyła gang narkotykowy, który chciał kontrolować wszystkie kluby i puby w Krakowie. Przed sądem staną 22 osoby.
Gang działający na terenie Krakowa i Skawiny próbował zastraszać ochroniarzy w nocnych lokalach i osadzać tam swoich ludzi.
W ten sposób chcieli ułatwić sobie sprzedaż narkotyków wśród młodzieży. Członkowie gangu nierzadko sięgali do brutalnych metod - w ubiegłym roku dotkliwie pobili ochroniarzy w klubie "Ministerstwo" w Krakowie. Przy oskarżonych policja znalazła znaczną ilość broni i narkotyków - powiedziała Radiu Kraków Bogusława Marcinkowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Czterech z 22 oskarżonych przebywa obecnie w areszcie . Przywódcy gangu, Mariuszowi M. grozi do 15 lat więzienia, pozostałym członkom grozi do 8.
Tylko jedna osoba przyznała się do winy i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
( Karol Surówka /ew)