Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kosmiczne znalezisko w Polsce: jeden z fragmentów meteorytu można zobaczyć w Krakowie

Blisko 60 fragmentów i łącznie ponad 3,6 kilograma materii z kosmosu – tyle udało się zebrać w miejscu upadku jednego z najnowszych meteorytów na terenie Polski. Naukowcy i pasjonaci nie kryją entuzjazmu, bo to wyjątkowa okazja do badań i… ekspozycji muzealnej.

Kosmiczne znalezisko w Polsce:  jeden z fragmentów meteorytu można zobaczyć w Krakowie
Meteoryt z Drelowa, fot. mat. prasowe

55 fragmentów meteorytu o łącznej masie około 3,6 kg znaleziono do tej pory w miejscu upadku najnowszego polskiego okazu w okolicach miejscowości Drelów w województwie lubelskim. Jeden z kamieni prezentowany jest w Centrum Edukacji Przyrodniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

Meteoryt jest fragmentem ciała niebieskiego (meteoroidu), pochodzącego z pasa planetoid między Marsem i Jowiszem, które wieczorem 18 lutego br. można było zaobserwować na niebie w wielu miejscach we wschodniej części kraju. W trakcie przelotu przez atmosferę meteoroid rozpadł się na wiele mniejszych kawałków i jako niewielki deszcz meteorytów spadł w okolicach wsi Drelów w województwie lubelskim.

Dr Bartłomiej Kajdas z Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ wyjaśnił w piątek, że takie meteoryty znajdowane są później na powierzchni Ziemi, zwykle na obszarze o kształcie zbliżonym do elipsy (tzw. elipsie spadku).

Świeże meteoryty są cennym materiałem badawczym, a także pożądanym eksponatem

- wskazał naukowiec.

W celu szybkiego i precyzyjnego określania miejsc spadku meteorytów wiosną 2024 r. powstała z inicjatywy badaczy i poszukiwaczy meteorytów sieć bolidowa Skytinel, czyli system kamer patrolujących niebo nad Polską w poszukiwaniu przelatujących meteorów. Aby móc określić położenie elipsy spadku z dużą dokładnością, potrzeba co najmniej trzech niezależnych nagrań przelatującego bolidu.

Jak przypomniał naukowiec, poprzedni zaobserwowany i opisany meteoryt w Polsce spadł w Antoninie w Wielkopolsce w 2021 r., jednak znany jest tylko z jednego okazu.

Deszcz meteorytów, który spadł 18 lutego w okolicach Drelowa – wskazał naukowiec – ugrzązł w bezśnieżnej, zmrożonej glebie, dzięki czemu kamienie pozostały na powierzchni.

„Dzięki sprzyjającej pogodzie i nagraniom z kamer sieci Skytinel już cztery dni później udało się znaleźć pierwsze trzy fragmenty skały z kosmosu” - relacjonował dr Kajdas.

Poinformował on, że od tej pory naukowcy, pasjonaci i kolekcjonerzy, którzy przeszukują pola i łąki w elipsie spadku najnowszego polskiego meteorytu znaleźli 55 jego fragmentów o łącznej masie około 3,6 kg (stan na 17 marca 2025 r.).

Największy znany okaz, tzw. masa główna o masie 517 g został znaleziony 23 lutego. Najmniejsze znalezione okazy ważą niewiele ponad 1 g. Udało się znaleźć jeszcze siedem innych okazów, których masa przekracza 100 g i ponad 40 okazów o masie do 50 g.

Choć poszukiwania meteorytów trwają prawie nieprzerwanie od 22 lutego, to nowe znaleziska są coraz rzadsze, a wraz ze zbliżającą się wiosną, w obszarze spadku meteorytu rozpoczynają się pierwsze prace rolnicze, można więc przypuszczać, że przynajmniej do późnej jesieni kolejnych spektakularnych odkryć nie będzie

- ocenił naukowiec z UJ.

Fragment znaleziony 5 marca 2025 roku pomiędzy wsiami Drelów i Ostrówki przez Patryka Kosałkę i Oliwię Winnik można już zobaczyć na ekspozycji w Centrum Edukacji Przyrodniczej UJ. Waży on 40,85 g i jest fragmentem dużego, ważącego pierwotnie około 130 g okazu, który pękł na dwie części uderzając w Ziemię.

Dzięki temu widoczne jest bardzo jasne, prawie białe wnętrze meteorytu, wyraźnie kontrastujące z czarną skorupą obtopieniową, czyli warstewką stopionej skały, która powstała w wyniku tarcia podczas przelotu przez atmosferę. Jego druga, większa część, idealnie pasująca do fragmentu prezentowanego na ekspozycji Centrum, została znaleziona dzień później

- przekazał dr Kajdas.

Według niego analizy i klasyfikacja meteorytu jeszcze trwają (zajmują się nimi m.in. badacze z Uniwersytetu Śląskiego), wiadomo jednak, że meteoryt, noszący roboczą nazwę Drelów, zaliczany jest do grupy chondrytów (meteorytów kamiennych). Charakteryzuje się też niską zawartością żelaza metalicznego w składzie

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć