To nie żart, to testy nowych rozwiązań dla rowerzystów, jakie Zarząd Dróg Miasta Krakowa uzgodnił ze środowiskami użytkownikami jednośladów. Od dawna rowerzyści skarżyli się, że przejazdy przez ulice są źle projektowane, bo krawężniki są dla nich zbyt wysokie. Po tym jak próbowali wprowadzać zmiany po swojemu, magistrat rozważył ich postulaty.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa zastrzega, że na razie tylko testuje pomysł przedstawiony przez cyklistów. Urzędnicy przyznają, że najlepszym rozwiązaniem byłby remont polegający na obniżeniu zbyt wysokich uskoków, ale to nie zawsze da się wykonać.
Potrzebne są też spore środki na takie przebudowy. Po tym doświadczeniu testowego szlifowania - Zarząd Dróg Miasta Krakowa musi wybrać docelową technologię wykonywania takiego szlifowania, musimy dobrać urządzenie, oszacować koszty i znaleźć finansowanie
- wyjaśnia Krzysztof Wojdowski z ZDMK.
Zarówno urzędnicy, jak i rowerzyści będą przez najbliższe tygodnie oceniali testowo zeszlifowane krawężniki. Jednostka ma też opracować listę miejsc, gdzie przejazdy muszą zostać poprawione.