Ponad dwie godziny trwał protest rodziców i uczniów Zespołu Szkół Integracyjnych numer 7 w Krakowie. Protestowali przed Urzędem Miasta w obronie dyrektora Artura Ławrowskiego, który od pierwszego września nie będzie już pełnił tej funkcji w szkole. Rodzice domagają się wyjaśnień od urzędników i pytają dlaczego szkołą będzie zarządzać nowa pani dyrektor, która nie ma doświadczenia w pracy w takich placówkach.
- Zabieracie nam naszego dyrektora i dajecie panią bez doświadczenia. Ja nie chcę przepisów. Powiedzcie mi jaka jest logika i gdzie jest granica absurdu. Dlaczego on może pójść do tamtej szkoły, ale w tej nie może zostać? - mówili protestujący.
Rodzice dopieli jednak swego. We wtorek spotkają się w tej sprawie z prezydentem miasta Jackiem Majchrowskim.
Przypomnijmy, kurator oświaty nie poparła kandydatury Ławrowskiego, po tym jak nie uzyskał wystarczającego poparcia w konkursie na dyrektora. W czwartek dotychczasowy dyrektor dostał nową propozycje pracy w innej szkole, ale ją odrzucił.
Przeczytaj: "Potencjał dyrektora Ławrowskiego zostanie wykorzystany gdzie indziej"
(Dominika Baraniec/ko)