Tym razem spektaklu nie przerwano. Po zakończonym w poniedziałkowy wieczór czytaniu tekstu "Zamach na Swinarskiego" Michała Płaczka, obecnemu na sali dyrektorowi artystycznemu teatru Sebastianowi Majewskiemu wręczono list protestacyjny.
Autorką listu jest krytyk teatralna Elżbieta Morawiec, a odczytał go fotograf Stanisław Markowski, który był jednym z inicjatorów przerwania spektaklu "Do Damaszku" w reżyserii Jana Klaty. W liście zawarto między innymi krytykę repertuaru Narodowego Starego Teatru w Krakowie oraz zarzucono brak kultury zespołowi teatru.
Przypomnijmy, w czwartek podczas przedstawienia kilkanaście osób wznosiło głośne okrzyki. Z widowni usłyszeć można było m.in. "Globisz, wstyd!" i "Hańba, to jest teatr narodowy!". Protestujący oskarżali dyrektora, a zarazem reżysera spektaklu Jana Klatę, że obraża moralność i sprzeniewierza się tradycji Narodowego Starego Teatru.
Czytaj: Protest w Narodowym Starym Teatrze
Minister Bogdan Zdrojewski: popieram Jana Klatę
(Małgorzata Nieciecka/bp)