Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kolejny podejrzany w śledztwie dotyczącym kradzieży luksusowych aut

W śledztwie dotyczącym kradzieży luksusowych samochodów w Europie i legalizowania ich na podstawie sfałszowanych dokumentów i podstawionych właścicieli, tzw. słupów, zatrzymano kolejną osobę – poinformowała we wtorek PAP małopolska policja. Zatrzymany 54-letni mężczyzna zdaniem śledczych był odpowiedzialny za werbowanie "słupów", czyli podstawionych fikcyjnych właścicieli. Usłyszał także zarzuty paserstwa.

Kolejny podejrzany w śledztwie dotyczącym kradzieży luksusowych aut
fot: K. Surówka

Proceder polegał na kradzieży luksusowych samochodów na Zachodzie, zmianie numerów VIN i legalizowaniu aut w Polsce na podstawie sfałszowanych dokumentów. Śledztwo w tej sprawie prowadzą policjanci wydziału dochodzeniowo-śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Myślenicach.

Śledczy ustalili, że sprawcy kradli luksusowe samochody o wartości nawet kilkuset tysięcy złotych) m.in. na terenie Niemiec, następnie przewozili je do dziupli w Małopolsce, gdzie zmieniano im numery identyfikacyjne i wyrabiano nowe dokumenty.

Przy przeróbce numerów VIN pracowali "drukarze", którzy dokonywali zmian za pomocą specjalistycznej frezarki sterowanej komputerowo. Następnie dla samochodu wyrabiano nowe dokumenty, które wystawiane były na tzw. słupy, czyli osoby podstawione, często bezdomne, werbowane zwykle na ulicy.

Na ogół z takiego spreparowanego dokumentu wynikało, że poprzedni właściciel, obywatel Niemiec o fikcyjnych danych sprzedał samochód Polakowi, który rejestrował samochód. Tak "zalegalizowane" samochody następnie sprzedawano.

Policjanci szacują, że grupa swój przestępczy proceder mogła uprawiać od kilkunastu miesięcy, upłynniając w ten sposób kilkanaście kradzionych samochodów.

W tej sprawie zarzuty postawiono trzem osobom. W sierpniu 2016 r. dwóch mężczyzn zostało zatrzymanych na gorącym uczynku przerabiania numerów VIN kradzionych samochodów. Obaj usłyszeli zarzuty fałszowania znaków identyfikacyjnych i paserstwa, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Zabezpieczono wtedy łącznie 5 pojazdów, różnych marek (m.in. Audi, BMW). Trzecim podejrzanym jest zatrzymany 10 kwietnia w Wieliczce 54-letni mężczyzna.

Według policji, sprawa jest rozwojowa. Planowane są dalsze zatrzymania i zarzuty dla osób związanych z ukrywaniem autentycznych numerów VIN i rejestracją kradzionych samochodów.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów