Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kliny: zamiast wielkopowierzchniowego użytku ekologicznego 6 niewielkich enklaw, dwa parki i zbiornik retencyjny

Są nowe konkretne propozycje radnych dla obszaru "Łąki na Klinach" w Krakowie. Wiemy już, że nie będzie wielkopowierzchniowego użytku ekologicznego. Teraz mówi się o 6 niewielkich enklawach, czyli o ochronie w sumie niespełna 6 hektarów zamiast możliwych 110. Miałyby powstać również dwa ogólnodostępne parki i zbiornik retencyjny.

Kliny: zamiast wielkopowierzchniowego użytku ekologicznego 6 niewielkich enklaw, dwa parki i zbiornik retencyjny
Fot. Marek Lasyk
Swojego oburzenia po raz kolejny nie kryje Łukasz Maślona, radny z klubu Kraków dla Mieszkańców. Jak zaznacza, poprawka to kpina z osób, które od wielu lat walczą o duży użytek ekologiczny

Radni wczoraj zdecydowali de facto, żeby wprowadzić dalszą zabudowę w tym rejonie, umożliwić tę zabudowę wg planów zagospodarowania przestrzennego i z ponad 110 hektarów, które są wytypowane pod ewentualny użytek, zaproponowali 5 hektarów.

Grzegorz Stawowy z Koalicji Obywatelskiej, przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska przypomina, że teren został zniszczony przez dewelopera, dlatego pod ochronę proponuje się 6 niewielkich enklaw położonych w pobliżu wody użyźniającej teren.

Chcemy chronić przyrodę tam, gdzie są jej pozostałości, szczególnie po zniszczeniu na dawnym Leopardzie. Mamy tereny wyznaczone przez przyrodników i przez osoby, które zawodowo zajmują się wskazywaniem i utrzymaniem użytków ekologicznych. Te sześć enklaw jest tak dobranych, żeby były zlokalizowane w okolicach cieków wodnych, które będą zaopatrywały te rośliny chronione w wodę, dając im szansę na przetrwanie.

Na co radny Maślona odpowiada krótko, że wraz z postępującą zabudową dla tego obszaru niewielkie użytki ekologiczne mogą całkowicie stracić swoje walory przyrodnicze

Punkciki, w których być może będzie można poobserwować jakieś siedliska chronione, dopóki po prostu nie wymrą.

Pomysł utworzenia mniejszych enklaw ma być teraz uzgodniony w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. RDOŚ na wydanie opinii ma miesiąc, dopiero później radni będą głosować w tej sprawie.

Poprawkę do użytku ekologicznego, zmniejszającą całkowity obszar poddany pod ochronę złożył również Jacek Bednarz z klubu prezydenckiego Przyjazny Kraków. Jak tłumaczy, teren jest własnością dewelopera, a to oznacza, że duży obszar mógłby zostać zagrodzony i nie byłby ogólnodostępny dla mieszkańców, a ci w konsultacjach społecznych wskazywali, że chcą miejsca wypoczynku i rekreacji.

Nawet jeżeli zapłacimy odszkodowanie – nie wiem, czy to by było 300, 500, 600 mln złotych za ten teren – to nie daje nam prawa własności. Dalej jest to własność osoby, która dysponuje tym terenem.

Z tym stwierdzeniem zgadza się również Włodzimierz Pietrus, przewodniczący klubu radnych Prawo i Sprawiedliwość:

Dlatego też jest równoległa propozycja właściwie próby utworzenia parku, tak naprawdę możliwości wykupu terenu, bo wtedy możemy dokonywać takich transakcji, jeżeli wskażemy w planie miejscowym zgodnie z ustawą, że jest to na cel publiczny.

W sumie miałyby powstać dwa parki o powierzchni 32 hektarów. Trzeba jednak zmienić plany miejscowe. Cały proces może zająć mniej więcej dwa lata.

Do końca lutego przyszłego roku prezydent Krakowa ma natomiast wskazać, gdzie na Klinach mógłby zostać zlokalizowany zbiornik retencyjny chroniący mieszkańców przed podtopieniami.

Powiązane

  • Czy krakowskie Kliny będą użytkiem ekologicznym?

  • Użytek ekologiczny na Klinach. Krakowski radny złożył zawiadomienie do prokuratury

  • Nie będzie wielohektarowego użytku ekologicznego "Łąki na Klinach"

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem