Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie wielohektarowego użytku ekologicznego "Łąki na Klinach"

Nie będzie wielohektarowego użytku ekologicznego "Łąki na Klinach". Zamiast niego radni zaproponowali w środę objęcie tą formą ochrony roślinności w sześciu małych enklawach, m.in. wzdłuż cieków wodnych oraz założenie w tym rejonie Krakowa dwóch miejskich parków.

Nie będzie wielohektarowego użytku ekologicznego "Łąki na Klinach"
fot: Marek Lasyk

Ta propozycja wywołał gwałtowaną dyskusję. Część radnych uważa, że to "kpina" z mieszkańców i aktywistów zrzeszonych w stowarzyszeniu "Zielone Kliny", którzy już w 2016 roku złożyli do Rady Miasta wniosek o utworzenie użytku ekologicznego. W ten sposób chcieli doprowadzić do ochrony łąk zmiennowilgotnych z unikatową roślinnością i zwierzętami.

W 2018 roku radni przyjęli tzw. uchwałę kierunkową, zobowiązująca prezydenta do przygotowania i przedstawienia radzie stosownych uchwał o ustanowieniu takich form ochrony. Prezydent zlecił inwentaryzację przyrodniczą tego terenu, która zakończyła się jesienią 2019 roku. Część gruntów na Klinach w 2020 i 2021 roku pozyskali deweloperzy, którzy mają plany budowy osiedli mieszkaniowych.

Do uchwały dotyczącej użytku ekologicznego na Klinach grupa radnych złożyła w środę poprawkę. "Proponujemy w niej ochronę nie obszarową, ale punktową, w postaci sześciu enklaw" - mówił radny Grzegorz Stawowy, przewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska RMK. Jak wyjaśnił, enklawy, które będą chronione jako użytek ekologiczny, zostały zlokalizowane tak, żeby obejmowały elementy cenne przyrodnicze i znajdowały się blisko cieków wodnych.

"To całkowite wypaczenie tej uchwały i kpina z mieszkańców i aktywistów, którzy chcieli ochrony łąk na Klinach" – mówił radny KO Michał Starobrat. "To jest ochrona cieków wodnych, a nie łąk na Klinach. (…) Ten użytek to wydmuszka" – ocenił mówiąc, że na ciekach wodnych i tak nie można nic wybudować.

Podobne stanowisko zaprezentował Łukasz Maślona z "Krakowa dla mieszkańców". "Zamiast ochrony 110 hektarów niezbudowanych jeszcze terenów na Klinach jako użytku ekologicznego mamy niewiele ponad pięć hektarów" – ocenił. Jak wskazał, uchwała nie obejmuje terenu, o ratowanie którego walczyli mieszkańcy, i pozwala na zabudowę cennych przyrodniczo łąk, chroniąc zaledwie ich skrawek. "Apeluję, żeby radni wzięli w swoje ręce interes mieszkańców, a nie deweloperów" – mówił.

Szef klubu "Kraków dla mieszkańców" Łukasz Gibała przypomniał, że w konsultacjach społecznych zdecydowana większość mieszkańców opowiedziała się za ochroną łąk na Klinach, a poprawki wywróciły uchwałę przygotowaną w tej sprawie do góry nogami.

Poprawka dotycząca sześciu małych enklaw użytków ekologicznych została przyjęta przez Komisję Planowania Przestrzennego. Zanim jednak radni uchwalą ich powstanie, muszą poczekać na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Radni przyjęli w środę trzy inne uchwały dotyczące Klinów. Dwie zobowiązują prezydenta do sporządzenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego tak, by na działkach przeznaczonych na zieleń publiczną można było urządzić miejskie parki. Na te zmiany potrzeba i czasu, i pieniędzy na wykup terenów.

Trzecia uchwała – kierunkowa - zobowiązuje prezydenta do przeanalizowania do końca lutego 2022 roku, gdzie na os. Kliny mógłby być zlokalizowany suchy zbiornik retencyjny.

"To w końcu całościowe podejście do terenów zielonych dla konkretnego rejonu miasta. Mamy tereny cenne ekologiczne i chcemy je chronić poprzez użytki ekologiczne, ale jednocześnie przygotowujemy dla mieszkańców tereny zielone, z których będą mogli korzystać w celach rekreacyjnych i sportowych" – powiedział PAP radny klubu "Przyjazny Kraków" Rafał Komarewicz.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA