133 zarzuty usłyszała 29-letnia mieszkanka Bielska Białej, która oferowała osobom w całej Polsce prace chałpnicze.
Dorywcze prace domowe polegały na składaniu klamerek lub długopisów. Warunkiem było wpłacenie na konto kobiety 47 złotych kaucji. Jednak po wpłaceniu pieniędzy elementy do składania nigdy nie trafiały do oszukanych.
Policjanci z Kęt zatrzymali oszustkę. W jej mieszkaniu znaleźli komputer i dokumenty. Kobieta używała różnych nazwisk i danych fikcyjnych firm. Prace obiecała ponad stu osobom z całej Polski. Od oszukanych wyłudziła około 5 tysięcy złotych.
Grozi jej do ośmiu lat więzienia.
(Danuta Urbanik/jp)