Przy klasztorze Benedyktynek w podkrakowskich Staniątkach trwa sprzedaż karpia królewskiego z ekologicznej hodowli - chętnych, jak co roku, nie brakuje.
posłuchaj kupujących
Jak zapewnia siostra przełożona Stefania Polkowska - hodowla przez nie prowadzona jest w pełni ekologiczna. Naturalna pszenica, kukurydza, nie ma mączek, nie wiadomo z czego robionych. Woda jest czysta - obok stawów nie jeżdżą samochody. Dodatkowo stawy są przez nas omodlone, bo chodzimy tam odetchnąć świeżym powietrzem - mówi siostra przełożona.
Sprzedaż będzie prowadzona do wyczerpania zapasów. Siostry nie określają dokładnie ceny za kilogram karpia. Klienci średnio płacą jednak około 22 złotych. Dochód przeznaczony jest nie tylko na bieżące potrzeby zgromadzenia, ale również na remonty i budowę muzeum. Przy klasztorze prowadzona jest jednocześnie sprzedaż miodów, dżemów i słodkości.
Magdalena Zbylut-Wiśńiewska/bp