Kolejna niedziela prezydenckiej kampanii wypadła w Dniu Kobiet. Kandydaci składali paniom życzenia, w swoich wypowiedziach poruszyli też tematy mniej lub bardziej dotyczące sytuacji kobiet.
Kandydat PiS Andrzej Duda na krakowskim rynku rozdawał paniom kwiaty. Zwracał przy tym uwagę na to, jak ważna jest odpowiednia polityka demograficzna i prorodzinna: " Chciałbym, aby w Polsce rodziło się jak najwięcej dzieci. Kobiety, które decydują się na posiadanie dzieci powinny być przez Państwo szczególnie chronione".
Adam Jarubas, który w wyborach startuje z ramienia PSL, nawiązał do przyjętej przez parlament konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Dokument czeka na decyzję prezydenta Komorowskiego, który może go ratyfikować, bądź nie. Kandydat PSL zadeklarował , że gdyby był na jego miejscu, nie podpisałby.
Tymczasem 25 tysięcy Małopolan poparło w walce o fotel prezydencki Adama Jarubasa, kandydata PSL. Jest to 1/4 wymaganych ustawą podpisów, aby kandydat mógł stanąć do wyborów.
W niedzielę działacze i sympatycy Polskiego Stronnictwa Ludowego zbierali w Krakowie kolejne głosy poparcia dla marszałka województwa świętokrzyskiego. Aby tradycji stało się za dość, każda krakowianka została obdarowana tulipanem.
Teresa Gut/IAR/bp