Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kajakarze popłyną Wisłą do Krakowa, by uczcić pamięć Henryka Flamego

Ok. 40 kajakarzy weźmie udział w VIII memoriale upamiętniającym Henryka Flamego, dowódcę największego po II wojnie oddziału podziemia antykomunistycznego w Beskidach. Trasa wiedzie z Zabrzegu do Krakowa – powiedział PAP organizator wydarzenia Paweł Kluska.

Kajakarze popłyną Wisłą do Krakowa, by uczcić pamięć Henryka Flamego
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Ok. 40 kajakarzy weźmie udział w VIII memoriale upamiętniającym Henryka Flamego, dowódcę największego po II wojnie oddziału podziemia antykomunistycznego w Beskidach. Trasa wiedzie z Zabrzegu do Krakowa – powiedział PAP organizator wydarzenia Paweł Kluska.

"Jeśli stan wody na Wiśle nam to umożliwi, to wyruszymy 29 lipca z Zabrzegu. Po czterech dniach dotrzemy do Krakowa. Na razie zgłosiło się już ok. 30 osób, ale jestem przekonany, że na trasę wypłynie nas ok. 40, czyli 20 kajaków. Najmłodszym uczestnikiem – jak na razie – jest sześciolatek. Najstarszy ma ponad 70 lat" – powiedział PAP Paweł Kluska ze Stowarzyszenia Aktywnych Polaków.

Każdy z etapów mierzy ok. 30 km. Pierwszy nocleg zaplanowano w Bieruniu Nowym, a kolejne w Okleśnej i Tyńcu. Trasa spływu jest nieprzypadkowa. Flame w 1935 r. pokonał znaczną jej część łodzią, którą sam zbudował.

"Memoriał odbędzie się po raz ósmy. Chcemy poprzez niego popularyzować postać Henryka Flamego" – powiedział Kluska.

Henryk Flame ps. Bartek przed wojną wstąpił do podoficerskiej szkoły lotnictwa dla małoletnich, którą ukończył w 1939 r. w stopniu kaprala. Walczył w kampanii wrześniowej. Dwukrotnie został zestrzelony; pierwszy raz przez Niemców pod Warszawą, a później koło Stanisławowa przez Sowietów. Dotarł na Węgry, gdzie został internowany.

W 1940 r. wrócił w rodzinne strony. Zaangażował się w konspirację. Jego organizacja współpracowała z AK. Na przełomie 1943 i 1944 r. oddział ukrył się w lesie. Jesienią 1944 r. został zaprzysiężony w NSZ. W 1945 r. po wkroczeniu Armii Czerwonej ujawnił się wraz z oddziałem i wstąpił wraz z podkomendnymi do milicji. Realizował rozkazy NSZ i gromadził broń.

Zagrożony aresztowaniem wiosną 1945 r. schronił się w lesie. Jego liczący kilkuset żołnierzy i podobną liczbę współpracowników oddział stoczył wiele walk z UB i KBW.

Od lipca 1946 r. w oddziale działali agenci bezpieki, którzy we wrześniu zorganizowali fikcyjny przerzut części zgrupowania na Zachód. Według ustaleń IPN znaczną część żołnierzy "Bartka" przewieziono na Opolszczyznę i zamordowano.

Flame zlecił nadzór nad operacją przerzutu swemu zastępcy, Janowi Przewoźnikowi "Rysiowi", który został zamordowany przez funkcjonariuszy UBP 7 września 1946 r. "Bartek" przeszedł w tym czasie operację nogi. Wobec braku kontaktu z "Rysiem" uciekł śledzącym go ubekom i wrócił w góry. Po ogłoszeniu amnestii ujawnił się w marcu 1947 r. 1 grudnia 1947 r. został zastrzelony przez milicjanta w Zabrzegu.

W 2017 r. Henryk Flame został pośmiertnie awansowany do stopnia majora.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”