Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Już nie upiększa Rynku – zamieniła się w ptasi szalet

Zamiast być ozdobą Rynku Głównego i dawać chłód - odstrasza i obrzydza. Mowa o fontannie "Kryształ", która znajduje się między Sukiennicami i Bazyliką Mariacką. Fontanną jest tylko z nazwy, bo od maja ubiegłego roku nie działa. Przesiadują na niej gołębie, a sama fontanna zamieniła się w ptasi szalet. Nie jest to zachęcający widok, zwłaszcza w tak popularnym i reprezentacyjnym miejscu.

Już nie upiększa Rynku – zamieniła się w ptasi szalet
Fot. Ola Sobczak

Problem ewidentnie jest, bo nawet sprzątanie co dwie godziny do końca nie pomaga. Fontanna między Sukiennicami a Kościołem Mariackim jest oblegana przez gołębie praktycznie bez przerwy, przez co szklana konstrukcja jest mocno zabrudzona. Sam wygląd budzi kontrowersje mieszkańców i turystów, bo według nich fontanna wygląda jak nieudane odwzorowanie piramidy z paryskiego Luwru.

Ptasi szalet, nie fontanna

„Szczerze? Nawet nie zwróciłam uwagi, że to jest fontanna” – mówiła reporterce jedna z turystek na Rynku Głównym. Fontanna? Chyba kurnik dla gołębi. Tu powinna być woda, a nie odchody ptaków” – mówią mieszkańcy.

Urzędnicy tłumaczą, że fontannę trzeba było wyłączyć, bo przeciekała i mogła negatywnie wpłynąć na stan podziemi pod Rynkiem.

Fontannę chętnie obsiada ptactwo, ale to też dlatego, że dokarmiają je tu turyści. „Straciliśmy kontrolę nad gołębiami, ale walczymy też, żeby ludzie ich nie dokarmiali w tym miejscu - przyznaje Magdalena Wasiak z jednostki Klimat-Energia-Gospodarka Wodna. Fontanna jest sprzątana nawet dwa razy dziennie, ale to nie wystarcza przy tak dużym ruchu turystycznym. Turyści chętnie je fotografują, bo te gołębie są niejako symbolem Krakowa. Musimy stworzyć jednak jakiś regulamin” – dodaje Wasiak.

Szklana konstrukcja nie uniknęła także ataków wandali - kilkanaście razy została uszkodzona tępymi narzędziami.

Fot. Ola Sobczak

Remontować, przebudować czy wyburzyć?

Rok temu koszty remontu wyceniono na niecałe milion trzysta tysięcy złotych, ale teraz ta kwota może wynosić nawet około dwóch milionów.

Rzeczniczka jednostki Klimat-Energia-Gospodarka Wodna dodaje, że trwają rozmowy z Zarządem Zieleni Miejskiej i prezydentem Krakowa. Urzędnicy zastanawiają się, czy naprawić fontannę, czy całkowicie przebudować. Nie ma jednak planów usunięcia fontanny z Rynku Głównego.

Zarząd Zieleni Miejskiej ma pomysł na remont fontanny. ZZM pracuje nad projektem "Posadźmy drzewa na Rynku głównym" i przebudowa Kryształu mogłaby stać się jego elementem.


Postanowiliśmy nawiązać współpracę z Politechniką Krakowską. Będziemy prosili o rozszerzenie opracowania związanego z drzewami, również o pewne wytyczne do tej fontanny.

- mówi Łukasz Pawlik, dyrektor ZZM.

Przyszłość Kryształu zależy jednak od zespołu Politechniki, który pracuje nad przywróceniem drzew na Rynek Główny w Krakowie. Nie wiadomo, czy i kiedy przebudowa fontanny zostanie dołączona do projektu. Wiadomo tylko, że do końca tego roku miasto chce dostać zgodę od wojewódzkiego konserwatora zabytków, a Politechnika ma wyznaczyć konkretne miejsca pod zasadzenie drzew. To jedyne terminy, jakie są nam znane.

Czy ktoś ją jeszcze pamięta?

Zanim na obszarze między Sukiennicami a kościołem Mariackim stanął „Kryształ” – stała tu słynna już fontanna profesora Zina. Rynek Główny zdobiła do 2005 roku. Potem na wiele lat umieszczono ją w magazynach ZIKiT-u (dawnej jednostki zajmującej się miejską infrastrukturą). Aż pojawił się pomysł by ją odbudować i umieścić w parku Jerzmanowskich w krakowskim Prokocimiu.

"Była to czarna fontanna, masywna, ale zgrabna, z marmurową ławeczką. Było w niej dużo pieniędzy i... śmieci. Ale wszystkim się podobała" - wspominali krakowianie.

Gdzie się podziały krakowskie fontanny?

Fot. Ola Sobczak

Komentarze

Powiązane

  • Park Jerzmanowskich nie dla osób niepełnosprawnych

    Joanna Ślusarczyk

  • Tarnowianie ją pokochali. Kiedy znów zacznie działać?

    Bartłomiej Maziarz

  • Nowohucka aleja Solidarności czeka na remont. I jeszcze długo poczeka

    Patryk Kubiak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"