110 zarzutów zawiera akt oskarżenia, który trafił do sądu przeciwko 17 członkom dwóch gangów kradnących w Krakowie luksusowe auta. Grupa przestępcza odpowie za kradzież w sumie 44 samochodów, a także m.in. za paserstwo, nielegalne posiadanie broni oraz narkotyków.
Najmłodszy z członków grupy miał 25 lat, a najstarszy 60. Kradli luksusowe auta z krakowskich ulic i prywatnych posesji. Zatrzymani upatrywali sobie luksusowe marki: jaguar, porsche, land rover czy BMW. Kradli metodą na tzw. walizkę, przechwytując sygnał nadawany z kluczyka właściciela pojazdu.
Auta trafiały następnie do dziupli na terenie trzech województw, gdzie rozbierane były na części, które z kolei sprzedawano lub przekazywano paserom.
Z siedemnastu oskarżonych czterech czeka na proces w areszcie, jeden ukrywa się za granicą. Reszta odpowie z wolnej stopy. Wartość skradzionych aut oszacowano na 9 mln zł.
Oskarżonym grozi nawet do 15 lat więzienia.