Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak pachnie mumia? Coraz bliżej powstania Odotheki

Międzynarodowy zespół naukowców przeanalizował zapachy zmumifikowanych ciał znajdujących się w Muzeum Egipskim w Kairze. Wyniki badań dostarczyły nowych informacji na temat starożytnej praktyki balsamacji, a w przyszłości mogą przyczynić się do prezentacji zwiedzającym dziedzictwa poprzez zapachy. W Radiu Kraków o efekty badań zapytaliśmy kierownika badań prof. Tomasza Sawoszczuka, inicjatora Odotheki, czyli pierwszej na świecie biblioteki zapachów zabytków.

Jak pachnie mumia? Coraz bliżej powstania Odotheki
Wybór zmumifikowanych ciał na terenie wystawowym Muzeum Egipskiego w Kairze. Źródło: Emma Paolin

Posłuchaj rozmowy z prof. Tomaszem Sawoszczukiem

Dziewięć starożytnych mumii zbadali za pomocą nowoczesnych technik sensorycznych i chemicznych badacze z Polski, Egiptu, Wielkiej Brytanii i Słowenii. O analizach poinformował Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie, uczelnia, z którą związany jest jeden z zaangażowanych w projekt naukowców – prof. UEK Tomasz Sawoszczuk.

„Próbki zostały pobrane w Kairze przez kilka osób. Natomiast później zostały rozesłane po świecie, a dokładnie część trafiła do nas, do Katedry Mikrobiologii w Krakowie. Część była przebadana równolegle na Uniwersytetach w Lublanie i w Londynie” – mówił w Radiu Kraków prof. Tomasz Sawoszczuk.

Emma Paolin, doktorantka na Uniwersytecie w Lublanie i prof. dr. Abdelrazek Elnaggar z Uniwersytetu w Lublanie i Uniwersytetu Ain Shams w Egipcie pobiera próbki z sarkofagu na terenie wystawowym Muzeum Egipskiego w Kairze do torby Nalophan. Do analizy sensorycznej wykorzystuje się worek zawierający to powietrze. Źródło: Cecilia Bembibre

Na czym polega badanie zapachu?

„Badacz korzysta z 10-centymetrowej stalowej rurki, w środku której znajduje się sorbent. To jest substancja, która wyłapuje i wiąże na sobie związki zapachowe. Następnie próbka trafia do laboratorium, a tam musimy rozłożyć ten zapach na czynniki pierwsze, czyli dowiedzieć się dokładnie, jakie substancje chemiczne składają się na ten zapach. Dokonujemy tego w urządzeniu, który się nazywa chromatograf gazowy. Po tym rozdziale część związków trafia do spektrometru masowego. To jest kolejne urządzenie, które pozwala nam zidentyfikować substancje, czyli dosłownie nadać nazwę chemiczną związków, które zidentyfikowaliśmy” – szczegółowo wyjaśnia dr Sawoszczuk.

Aktywne pobieranie rurkami sorbentowymi powietrza otaczającego zmumifikowane ciało z Nowego Państwa na terenie wystawienniczym Muzeum Egipskiego w Kairze. Źródło: Emma Paolin

Druga część związków trafia do tak zwanej przystawki olfaktometrycznej. „Mamy przed sobą tak zwany słownik zapachowy i wskazujemy, jaki zapach właśnie dotarł do naszego nosa” – dodaje kierownik badań.

W takim badaniu poznajemy całą historię zapachową tego obiektu, czyli od momentu zabalsamowania, poprzez wieki, które mijały i wszelkie zabiegi konserwatorskie, czy też substancje zabezpieczające mumie, które zostały zastosowane

– podkreśla naukowiec.

Sama technika balsamowania jest znana, ale nikt jeszcze nie wąchał mumii

Wśród rozpoznawanych zapachów dominował słodki, ostrawy, czy też tzw. drzewny. Badane obiekty różniły się też zapachami, co mówi sporo o życiu społecznym starożytnego Egiptu. „Na drobiazgowe techniki balsamowania mogły pozwolić sobie tylko osoby bogate. (…) Były związki typowe, takie, które znaleźliśmy we wszystkich dziewięciu mumiach, ale były też zapachy, które można było przepisać tylko do konkretnej jednej mumii” – podaje dr Sawoszczuk.

Tomasz Sawoszczuk zaznaczył, że zadaniem badaczy było przeprowadzenie pełnej analizy mikrobiologicznej materiału pobranego nieinwazyjnie z mumii oraz z trumien, żeby ocenić poziom zanieczyszczenia mikrobiologicznego.

Emma Paolin, doktorantka na Uniwersytecie w Lublanie (z tyłu) i dr. Cecilia Bembibre, wykładowczyni University College London (z przodu) pobierająca wymazy do analizy mikrobiologicznej na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Źródło: Abdelrazek Elnaggar

Co dalej z Odotheką

Badania były prowadzone w ramach międzynarodowego projektu Odotheka, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki. To pierwsze takie przedsięwzięcie na świecie. Odotheka nie będzie wyglądała jednak jak tradycyjne muzeum – fizyczny obiekt budowlany.

„Dążymy do tego, by zapach uznać jako element dziedzictwa danego obiektu. Czyli nie sam obiekt podróżuje w czasie, ale podróżuje w czasie również jego zapach” – tłumaczy dr hab Sawoszczuk.

Odotheka będzie biblioteką, a raczej internetową bazą danych o zapachach obiektów zabytkowych

- mówi w Radiu Kraków.

Dla każdego obiektu będzie wprowadzona cała narracja historyczna: o zabiegach konserwatorskich i o miejscach, w których przebywał. Samego zapachu – jak tłumaczy naukowiec – nie uda się zamknąć w fiolce czy amforze. „Jeden ze związków chemicznych tworzących zapach jest po prostu zbyt ulotny” – tłumaczy prof. Sawoszczuk.

Jak pachnie „Dama z gronostajem”? Zapach słynnego dzieła Leonarda da Vinci zamknięty we flamastrze

Elżbieta Raczyńska

Naukowcom udało się „zbadać” zapach dzieł sztuki takich jak „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci, „Herbarium” Aliny Szapocznikowej, a także archiwaliów – Hołdu pruskiego, dokumentu spisanego przez króla Rzeczpospolitej Zygmunta I Starego i księcia pruskiego Albrechta Hohenzollerna.

Chcemy, żeby powstała duża międzynarodowa biblioteka zapachów obiektów zabytkowych

– powiedział w Radiu Kraków prof. Tomasz Sawoszczuk.

Powiązane

  • Naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego przygotowują pierwszą na świecie odothekę

    Jacek Bańka

  • Naukowczynie: co utrudnia im robienie kariery?

    Ewa Szkurłat

  • Jak pachnie mumia? Coraz bliżej powstania Odotheki

    Jacek Bańka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"