-Mam od władz Prawa i Sprawiedliwości propozycję kandydowania na prezydenta Krakowa w jesiennych wyborach samorządowych - powiedział Jarosław Gowin w TVN 24. Dodał, że decyzję o kandydowaniu podejmie w przyszłym tygodniu. Wcześniej przekonywał w Radiu Kraków, że w wyborach nie wystartuje.
- Jeżeli nie ja, piłka przejdzie na stronę Prawa i Sprawiedliwości, w tej chwili rozważanych jest dwóch kandydatów. Myślę, że każdy z nich ma szanse powalczyć o prezydenturę w Krakowie - zaznaczył Gowin.
Solidarność przeciwna kandydaturze Gowina
Gdyby się okazało, ze Jarosław Gowin będzie wspólnym kandydatem prawicy w Krakowie, to Solidarność nie poprze takiej kandydatury - zapowiedział w czwartek w Radiu Kraków Henryk Łabędź, wiceprzewodniczący małopolskiej Solidarności.
-Na głosy związkowców Gowin liczyć tu nie może - mówił w Radiu Kraków Łabędź. Przekonywał, że wynika to z liberalnych poglądów byłego Ministra Sprawiedliwości w kwestiach gospodarczych.
Jarosław Gowin stał się jednym z negatywnych bohaterów akcji przygotowanej przed eurowyborami. Solidarność apelowała wówczas: "Nie pozwól im uciec do Europarlamentu".