Winiarze zacierają ręce. Takiego roku nie było od dwudziestu lat. Zbiory są świetne, znakomita jest też jakość owoców. To znaczy, że warto będzie kupić polskie wino.
posłuchaj materiału Marcina Friedricha
To najlepszy sezon w ostatnich dwudziestu latach dla polskiego wina - twierdzą winiarze. Ze względu na korzystną dla winorośli aurę w tym roku zbiory są rekordowe, ale to również przełoży się na znakomitą jakość wina - mówi Wojciech Bosak jeden z założycieli Polskiego Instytutu Winorośli i Wina. Jest zachwycony próbkami, które kosztował z kadzi u małopolskich winiarzy.
Sezon zaczął się wcześniej niż normalnie, więc owoce miały dużo więcej czasu żeby dojrzeć, a temperatury były niespotykane w naszym klimacie, nie było też przymrozków, za dużo deszczu, gradu.
Wino już dojrzewa, niedługo będzie gotowe świętomarcińskie, czyli polskie beaujolais nouveau. Krakowscy restauratorzy przygotowują się na dzień, w którym podadzą młode wino - będzie to solaris z podkrakowskich winnic a zagraniczni znawcy wina są często zaszokowani jakością polskich win, zwłaszcza białych, różowych i musujących. W takich, doskonałych dla wina latch jak obecne, jesteśmy też w stanie zrobić nawet czerwone wino dobrej jakości.
W Małopolsce jest już ponad 100 winnic i ciągle powstają następne. We wszystkich trwają właśnie gorączkowe prace przy zbiorze winogron i produkcji win.
Marcin Friedrich/bp